UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Do kolejnego ataku islamskiego ekstremisty na funkcjonariuszy policji doszło w Serbii. Mężczyzna miał udać się na przesłuchanie z mundurowymi, kiedy nagle zaatakował ich maczetą. Skończyło się na postrzeleniu agresora.

Do zdarzenia doszło w Serbii w mieście Raska, przy granicy serbsko-kosowskiej. Policjanci chcieli zabrać ze sobą na komisariat salafitę, czyli muzułmańskiego radykała. Mężczyzna miał wytłumaczyć się ze swoich gróźb, jakie adresował do policjantów. Kiedy ci próbowali dostać się do jego mieszkania, okazało się, że muzułmanin się zabarykadował.

Funkcjonariusze nie zdążyli nawet podjąć próby forsowania drzwi, kiedy nagle fundamentalista wyskoczył na nich z maczetą. Muzułmanin krzyczał „Allahu Akbar” i starał się ranić ostrzem funkcjonariuszy. Jego ataki były jednak niecelne, a kiedy policjanci oddali strzał ostrzegawczy, ten zaczął więc uciekać.

Po chwili jednak znów rzucił się na mundurowych z maczetą. Wtedy jeden z nich postrzelił mężczyznę w nogę. Obezwładnionego przewieziono do szpitala. Później czeka go prawdopodobnie odsiadka za napaść na funkcjonariuszy.

Salafita znany był już policji – mężczyzna niejednokrotnie zakłócał porządek, a także groził policjantom. Otwarcie też przyznawał się do bycia radykałem od dziesięciu lat. Mundurowi nie ustalili jednak, by zatrzymany był powiązany z jakimkolwiek ekstremistycznym ugrupowaniem islamskim.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również