UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Polskazdrona.pl/FAKT24.PL

Władze TVP tym razem zraziły do siebie kabareciarzy. Postanowili oni przenieść się ze swoją cykliczną imprezą do innej stacji.

Kiedy wydaje się, że pożar związany z festiwalem w Opolu został zagaszony, na horyzoncie TVP wyrósł kolejny problem. Organizatorzy popularnej wśród widzów Mazurskiej Nocy Kabaretowej postanowili uciec przed cenzurą Jacka Kurskiego do konkurencyjnej stacji.

Prezes TVP nie kryje żalu związanego z decyzją kabareciarzy. Uważa on, że wbrew powszechnej opinii wcale nie ingerował tak mocno w program wydarzenia.

Jedyny warunek, jaki stawiam, dotyczy tego, by nie było żartów ze Smoleńska, by nie było kpin z Matki Boskiej, by nie obrażać tych wartości, które są dla większości naszych widzów święte – zapewnia Jacek Kurski.

Jeśli mówi on prawdę, to najwyraźniej takie obostrzenia były wystarczające, by kabareciarze postanowili poszukać sobie miejsca, w którym ich wolność artystyczna pozostanie nienaruszona. Oficjalnie jednak nie komentują oni poczynań TVP. Twierdzą, że Telewizja Puls, w której transmitowana będzie impreza, po prostu lepiej pasuje do charakteru imprezy.

Mazurska Noc Kabaretowa idealnie wpisuje się w strategię Telewizji Puls – marki, która niesie moc emocji i rozrywki dla całej rodziny. Niezmiernie cieszymy się ze współpracy – mówi z kolei prezes Telewizji Puls – Dariusz Dąbski.

źródło: http://www.rmf.fm

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również