UDOSTĘPNIJ

Pamiętacie aferę z kilometrówkami? Adam Hofman z hukiem pożegnał się z polityką u boku Jarosława Kaczyńskiego, ale wygląda na to, że rozstanie z Sejmem wyszło mu na dobre. Teraz zadbał o swoją formę i zachwyca część kobiet.

Za czasów „diety poselskiej” Hofman nie należał do najszczuplejszych posłów. Zaniedbywał zdrowie i odżywiał się tłustymi potrawami co odzwierciedlała jego postura. Będąc rzecznikiem Prawa i Sprawiedliwości ważył 100 kilogramów i czuł się fatalnie. Spożywał dużo alkoholu, mało się ruszał i jadł późne, obfite kolacje. To wszystko przełożyło się na katastrofalną formę.

Po rozstaniu z polityką postanowił wziąć się za siebie i promocję zdrowego trybu życia. Nie tylko zmienił dietę, ale również zaczął regularnie uprawiać sport. Gra w tenisa i biega. Co ciekawe, wcześniej konsumował olbrzymie ilości tłustego mięsa, a teraz niemal w pełni jest weganinem.

– Polityka mnie wypluła. Z dnia na dzień przestałem być rzecznikiem partii. To był koniec tego, co znałem przez całe dorosłe życie, czyli pobudki o 6, a od 7.30 zasuwania na pełnych obrotach. Skończyło się też z porannymi przeglądami prasy, ustaleniami nowych zadań i całodniowej adrenaliny. Nagle tego zabrakło. Dziennikarze przestali dzwonić, praktycznie żadnych obowiązków służbowych. Musiałem jakoś wypełnić tę pustkę. Miałem dwa wyjścia: mogłem się użalać nad sobą i wieczory spędzać z butelką whisky, albo odnaleźć nową pasję. Umysłowo i emocjonalnie potrzebowałem narzucenia rygoru, pewnej kary nawet. Więc oddałem się temu bieganiu – tłumaczył Hofman w rozmowie z Sport.pl.

Komentarze kobiet wskazują, że teraz są one zachwycone wyglądem Adama Hoffmana. Wiele z nich pamięta jednak jego wypowiedzi i działalność z czasów, gdy był rzecznikiem PiS.

Mentalnie pozostanie pazernym grubasem – czytamy w popularnych komentarzach.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również