UDOSTĘPNIJ
Fot. Twitter/@AlexSilverman Flora Stevens

Odnaleziono kobietę, która zaginęła ponad 40 lat temu. Nikt nie wiedział, co się z nią stało i brano pod uwagę najgorsze scenariusze. Wreszcie ją odnaleziono i przerywa milczenie.

Flora Stevens, bo o niej mowa ma teraz 78 lat. Kobieta zaginęła dokładnie 42 lata temu w bardzo dziwnych okolicznościach. W połowie listopada 1975 roku mąż Flory Stevens zawiózł ją na badania do szpitala w Monticello. Kiedy mężczyzna przyjechał by odebrać kobietę, 36-letniej wtedy Flory już nie było. Mimo śledztwa nie znaleziono jej.

Znaleźli ją po numerze

Służby wznowiły śledztwo w tym roku. Odnaleziono w Nowym Jorku pewne zwłoki i śledczy chcieli dotrzeć przez DNA do krewnych. Przypadkiem natknęli się na Flore w systemie ubezpieczeniowym, dotarli do niej po numerze. Poszukiwania doprowadziły funkcjonariuszy do domu spokojnej starości w Lowell w Massachusetts. Jak okazało się, zaginiona kobieta mieszka w nim od 2001 roku pod zmienionym nazwiskiem.

Folra rozpoznała siebie na starych zdjęciach. Powiedziała, że wcześniej mieszkała w innych domach starości m.in. w Nowym Jorku. W sprawie, nadal jednak jest wiele pytań. Nie wiadomo, dlaczego kobieta zniknęła ze szpitala, a także, dlaczego przez cały ten czas nie próbowała skontaktować się z rodziną. Śledczy podkreślają jednak, że wyjaśnienie tej sprawy będzie bardzo trudne, ponieważ Stevens nie ma już żadnych żyjących krewnych, a kobieta od kilku miesięcy cierpi na demencję.

Źródło: msn.pl

11 straszliwych chorób, w których istnienie nie uwierzysz


TE rzeczy o raku musisz wiedzieć!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również