UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Piotr VaGla Waglowski)

Chociaż Jacek Kurski niezmiennie stara się przekonywać, że Telewizja Polska przeżywa właśnie czas swego największego rozkwitu, fakty sugerować mogą jednak coś całkowicie innego. TVP straciło prawa do transmitowania kultowej imprezy, która w zeszłym roku przyciągnęła przed ekrany telewizorów 2,7 miliona widzów. Jak twierdzą eksperci, to klęska totalna stacji.

Przedstawiciele Polsatu poinformowali oficjalnie w czasie swej konferencji prasowej, że to właśnie ta stacja pokaże tegoroczną edycję Gali Mistrzów Sportu. Dla wielu fanów krajowych mediów wieść ta okazała się prawdziwym szokiem. W ostatnim czasie dochodziło bowiem przede wszystkim do transferów w drugą stronę.

ZOBACZ TAKŻE: Bezcenna reakcja TVP. PO i Nowoczesna się dogadały, a publiczna…

Kultowa impreza przechodzi do Polsatu

TVP nabyło bowiem prawa do transmitowania MŚ 2018 i 2022, ME 2020 oraz turniejów kwalifikacyjnych do dwóch ostatnich piłkarskich imprez. Dotychczas w tej dziedzinie specjalizował się jednak Polsat. On za to pokaże widzom kultową galę, którą zobaczymy na ekranach telewizorów już 6 stycznia 2018 roku.

– Bardzo się cieszę z wyników oglądalności Gali Mistrzów Sportu. (…) To kolejny ważny krok na drodze do wiarygodności Telewizji Polskiej w obszarze sportu – mówił jeszcze rok temu Prezes Zarządu TVP, Jacek Kurski, kiedy oficjalnie poinformowano, że relację z uroczystości śledziło w szczytowym momencie aż 2,7 miliona widzów pochodzących z całego kraju.

ZOBACZ TAKŻE: Ogórek straciła nerwy. Awantura w programie na żywo TVP

Klęska totalna TVP

Tym razem jednak wszelkie zyski z pokazania uroczystości spłyną do Polsatu, którego przedstawiciele ewidentnie dumni są z podjętych przez siebie kroków i dokonanej transakcji. Wciąż nie wiadomo, dlaczego właściwie Telewizja Polska zdecydowała się zrezygnować z pokazania kultowej już Gali Mistrzów Sportu. Obserwatorzy krajowych mediów okrzyknęli to jednak ogromną porażką stacji, Jacka Kurskiego oraz jej pozostałych władz i przedstawicieli.

Czas pokaże, czy transmitowana przez Polsat uroczystość przyciągnie tak samo licznych widzów, będących wiernymi fanami stacji, ale przede wszystkim krajowego sportu. Warto przypomnieć, że rok temu plebiscyt wygrała znana wszystkim Polakom Anita Włodarczyk. Tego, kto tym razem okaże się najlepszy i najbardziej doceniany w prestiżowym rankingu, dowiemy się już 6 stycznia.

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]


10 najseksowniejszych tenisistek świata [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również