UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

Wśród dokumentów, które w domu Kiszczaków zabezpieczył IPN, znalazł się list generała Czesława Kiszczaka. Adresatem listu był dyrektor Archiwum Akt Nowych.

Jak napisał Kiszczak w datowanym na 5. kwietnia 1996 roku liście, dokumenty TW Bolka miały być chronione. Ich przedwczesna publikacja groziła wykorzystaniem ich przeciw Wałęsie do „rozgrywek politycznych” i jego kompromitacji.

Generał zakładał, że ich udostępnienie powinno odbyć się dopiero „w spokojnych czasach”, gdy miałyby trafić do rąk „poważnych naukowców i historyków”. Dopiero ci mieli zając się „rzetelnym opisaniem najnowszej historii”.

Jak zastrzegł w liście Kiszczak, taka publikacja dokumentów TW Bolka miałaby mieć miejsce najwcześniej pięć lat po śmierci Wałęsy.

Poniżej treść listu.

„Szanowny Panie Dyrektorze,

załączone dokumenty dot. współpracy Lecha Wałęsy z SB do 1989 r. uchroniłem przed ich wykorzystaniem do jego kompromitacji, a także Ruchu, któremu przewodził, zaś po 1989 r. przed ich zniszczeniem lub wykorzystaniem, zarówno przez ludzi prawicy jak i lewicy, do rozgrywek politycznych.

Uważam, że dokumenty te winny być zachowane i w spokojnych czasach udostępnionych poważnym naukowcom – historykom, i w jakimś stopniu ułatwią im rzetelne opisanie naszej najnowszej historii.

Proszę Pana by uczyniono to nie wcześniej jak w 5 lat po śmierci Lecha Wałęsy.

Z wyrazami szacunku,
Gen. Czesław Kiszczak

PS. Dokumentami tymi, lub wiedzą z nich wynikającą, nigdy nie posiłkowałem się w licznych kontaktach z L. Wałęsą”.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: gazeta.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również