UDOSTĘPNIJ

Hakerzy, który wykradli informacje z wytwórni Sony, dotarli do informacji, które niewątpliwie zaciekawią fanów serii o agencie 007. W rolę Jamesa Bonda, po Danielu Craigu wcieli się czarnoskóry aktor Idris Elba.

Mężczyzna został okrzyczany gwiazdą po zagraniu roli Nelsona Mandeli. Jak twierdzi sam zainteresowany, chętnie sprawdziłby się w roli o agencie 007.

Daniel Craig ma jeszcze kontrakt na co najmniej trzy filmy z kultowej serii, jednakże jak sam twierdzi, jest to umowa, którą „każdy chętnie podtarłby sobie tyłek”. Aktor wspominał już, że chętnie zrezygnowałby z Bonda. Obecnie, jest w trakcie kręcenia 24. filmu o jego przygodach o tytule „Spectre” (Widmo).

Wydaje się, że Elba może zostać Bondem szybciej niż nam się wydaje. Skąd w ogóle wiadomo, że to on jest kolejnym aktorem na liście?

Tak wynika z przechwyconego przez hakerów maila szefowej firmy Sony, Amy Pascal. To jedna z najbardziej wpływowych postaci w branży filmowej. Sony zaś jest właścicielem amerykańskiej wytwórni filmowej Columbia Pictures, która kręci hitowe filmy o 007.

źródło: polskatimes.pl

17 KOMENTARZY

  1. no kurwa jeszcze tego brakowało…wszystko pod poprawność polityczną i dla grupki popierdolnych antyrasistów dla których jak w filmie nie ma czarnego to film od razu rasistowski…Matko jak ten świat schodzi na psy i durnieje -_- .Według pierwowzoru Bond był biały i tak powinno być…

  2. no kurwa jeszcze tego brakowało…wszystko pod poprawność polityczną i dla grupki popierdolnych antyrasistów dla których jak w filmie nie ma czarnego to film od razu rasistowski…Matko jak ten świat schodzi na psy i durnieje -_- .Według pierwowzoru Bond był biały i tak powinno być…

  3. Michał Frankiewicz George Lazenby jest Australijczykiem, Roger Moore i David Craig Anglikami, Timothy Dalton Walijczykiem, Pierce Brosnan Irlandczykiem. Jedynie Sean Connery to Szkot. A Bond chyba też Szkotem nie jest.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ