UDOSTĘPNIJ

Sprawa zatrzymania Władysława Frasyniuka podczas sobotniej miesięcznicy smoleńskiej budzi tak duże kontrowersje, że doczekała się dwóch teorii spiskowych.

Na nagraniu, które w sieci udostępniło Prawo i Sprawiedliwość widać, jak Władysław Frasyniuk popycha policjanta. To właśnie przez to zdarzenie były działacz opozycji PRL został wyniesiony z tłumu i zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Internauci dokładnie przestudiowali film, który obciąża Frasyniuka. Ich uwagę przykuli mężczyźni stojący za działaczem „Solidarności”. Wokół ich obecności i zachowania na miejscu zdarzenia narosły teorie spiskowe.

Jedna z nich, lansowana przez PiS mówi, że jednym z mężczyzn jest Jan Lesiak – były pułkownik Służby Bezpieczeństwa, a później funkcjonariusz Urzędu Ochrony Państwa. Miał on kierować dwójką mężczyzn w ciemnych okularach i kamizelkach taktycznych, których widać na nagraniu.

Jeszcze wczoraj okazało się, że siwowłosy mężczyzna to Romuald Durlik – znany działacz Komitetu Obrony Demokracji. Druga teoria spiskowa nie została jednak obalona. Zakłada ona, że stojący za Frasyniukiem mężczyzna w ciemnych okularach to prowokator. Miał on celowo popchnąć byłego opozycjonistę PRL na funkcjonariuszy. Frasyniuk, według tej teorii, nie popchnął policjanta, a jedynie zareagował odruchowo.

źródło: Natemat

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również