UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikipedia

4 lipca Korea Północna przeprowadziła udany test pocisku balistycznego. Teoretycznie jest on na tyle potężny, aby móc bez problemu dosięgnąć Stanów Zjednoczonych. Kim Dzong Un tak ucieszył się z pozytywnej próby, że szczerze śmiał się oraz żartował z towarzyszącymi mu wojskowymi.

Północnokoreański wódz stwierdził, iż przeprowadzony przez jego kraj test to „prezent dla amerykańskich bękartów na ich Dzień Niepodległości”. Kim miał co chwilę wybuchać śmiechem oraz zażartować, że „powinien im od czasu do czasu wysłać prezenty, żeby przestali się nudzić”. Chociaż reakcja jego współpracowników nie została udokumentowana, zapewne docenili bardzo kontrowersyjne poczucie humoru wodza.

Amerykanie nie pozostali dłużni Korei Północnej w tej coraz bardziej skomplikowanej sytuacji. Pentagon ogłosił oficjalnie, iż Stany Zjednoczone są gotowe, by bronić swoich obywateli oraz sojuszników w ewentualnej wojnie z krajem Kim Dzong Una. Chociaż prawdopodobnie wszystkie państwa regionu wolałyby uniknąć otwartego konfliktu, nie można dziwić się Amerykanom oraz ich przygotowaniom. Jak bowiem widać, dla północnokoreańskiego wodza możliwa wojna wciąż pozostaje wizją dobrej zabawy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również