UDOSTĘPNIJ
fot. twitter.com/spektronline

Strach, przerażenie, panika, to zapewne uczucia, które towarzyszyły tłumowi ewakuowanych ludzi. Wszystko spowodowane kilkudziesięcioma niemal równoczesnymi alarmami bombowymi.

Zaskakująca sytuacja miała miejsce w środę po południu w Moskwie, stolicy Rosji. Niemalże równocześnie rosyjskie służby otrzymały ponad 20 zgłoszeń o podłożeniu ładunków wybuchowych w różnych częściach miasta.

Ewakuowano ponad 10 tysięcy ludzi z wielu miejsc miasta. Ludzi wyprowadzono między innymi z moskiewskich stacji kolejowych, uniwersytetów i galerii handlowych. Jak podkreśla rosyjska agencja informacyjna TASS – ze względu na skalę ewakuacji trudno mówić o dokładnych liczbach. Bardzo możliwe, że liczba ewakuowanych jest dużo większa.

Na razie nie wiadomo, czy którykolwiek alarm był związany z faktyczną próbą zamachu terrorystycznego. Trwa operacja służb ratowniczych w całym mieście. Sprawa wygląda jednak na próbę paraliżu miasta i wywołania paniki. Nie spływają żadne wiadomości o eksplozjach lub ofiarach.

Tłumy ludzi są zdezorientowane i spanikowane. Media podają bardzo skąpe informacje. Autora lub autorów zgłoszeń wciąż nie ustalono.

fot. twitter.com/TikhomirovaON
fot. twitter.com/spektronline
fot. twitter.com/Radio_BFM

Źródło: wprost.pl

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również