UDOSTĘPNIJ

Mimo iż Mateusz Kijowski nie przewodniczy już Komitetowi Obrony Demokracji, to nadal pojawia się na protestach przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Jak się jednak okazuje, nie jest już tam mile widziany.

Kiedy dzisiejszej nocy dawny lider KOD próbował odjechać z protestu nie pozwolili mu na to inni przeciwnicy obecnego rządu. Sytuacja stała się na tyle poważna, że konieczna była interwencja policji.

Złodziej! Zapłać alimenty! – krzyczał rozjuszony tłum.

Dopiero po dłuższej chwili Kijowskiemu udało oddalić się z miejsca protestu. Wyraźne zszokowało go zachowanie osób przez które jeszcze nie tak dawno był wielbiony. Na nagraniach z protestu widać z kolei jak dawny lider KOD błąka się osamotniony pośród tłumu.

źródło: Twitter

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również