UDOSTĘPNIJ

Mateusz Kijowski przekonuje, że na marszu KOD-u, po ostatecznym podliczeniu było 200 000 osób. Innego zdania jest policja oraz ratusz.

– Musimy bronić Polski, w której jest miejsce dla każdego. Chcemy też pokazać naszą solidarność z prezydentem, przewodniczącym Lechem Wałęsą, symbolem zwycięskiej walki o demokrację – mówił Mateusz Kijowski.

Według policji, na ulice Warszawy wyszło w obronie Lecha Wałęsy 15 000 osób. Ratusz przekonuje, że mówimy tu o 50 000 ludzi, a wiceprezydent miasta Jóźwiak, pisał nawet o 80 000 manifestantów. Na scenie wraz z Mateuszem Kijowski pojawili się między innymi: Barbara Nowacka, Ryszard Petru oraz Grzegorz Schetyna.

Żeby realnie ocenić frekwencję, wystarczy obejrzeć nagranie z drona. Takowe materiały są najlepsze do oceny tego, ile osób brało udział w dużych manifestacjach. Upolitycznione media zawyżają lub zaniżają frekwencję, więc czytelnik musi sam wyrobić sobie zdanie na podstawie materiałów video.

ZOBACZ TAKŻE – Kaczyński: Potrzebujemy dwóch kadencji na dobrą zmianę

ZOBACZ TAKŻE – Mamy dane dotyczące frekwencji marszu KOD. Media manipulują w obie strony

ZOBACZ TAKŻE – Szydło: Demokracja ma się świetnie, bo nikt nie zabrania protestów

ZOBACZ TAKŻE – Komisja Wenecka: „Demokracja i prawa człowieka w Polsce są zagrożone”

ZOBACZ TAKŻE – Petru: Zmusimy Kaczyńskiego, żeby ustąpił! Posprzątamy po nim (video)

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również