UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com

Pułkownika Mazgułę cenię za to, że ma odwagę stanąć w obronie ludzi, którzy są dzisiaj prześladowani.

Nie podzielam tych wypowiedzi, które przedstawił na wiecu. On sam stwierdził, że było to bardzo źle sformułowane i sam przepraszał za niefortunną wypowiedź. Nie przesadzajmy, on mówił cały ciąg logiczny. Mówił o tym, że ludzie, obywatele nie dali się skłócić z żołnierzami. Nie udało się podzielić społeczeństwa. To było zbyt mało zaakcentowane, ale podawał przykłady, jak obywatele wychodzili do żołnierzy stojących na ulicach dawać im kanapki i herbatę. Chodzi o relacje międzyludzkie w społeczeństwie.

Oczywiście oprócz tego było mnóstwo tragicznych wydarzeń. Stan wojenny trwał kilkanaście miesięcy. To nie było tak, że codziennie coś się działo. Oczywiście były tragedie, złamane życia ludzi, złamane kariery. Oczywiście nie można tego negować. Pułkownik tak samo powiedział, że to było zło sprowadzone przez totalitarną władze na społeczeństwo.

Antoniego Macierewicza cenie dzisiaj tylko za założenie KOR-u. Nie wyciągam na sztandary pułkownika, ale dzisiaj Macierewicz niszczy Polskę w oczach świata. Niszczy cały system obronności Polski. Szczyt NATO był przygotowany przez poprzednią władzę, natomiast Macierewicz z pewnością nie przyłożył się do tego, żeby wzmocnić Polskę. Raczej ją ośmiesza każdą swoją wypowiedzią i każdym działaniem. Zrywaniem porozumienia z Francuzami, jakimiś deklaracjami, z których po dwóch tygodniach się wycofuje mówiąc, że nigdy tego nie powiedział.

Namawiam do tego, żeby nie przestrzegać prawa, które łamie podstawowe zasady. Na przykład, jeżeli byłoby wprowadzona ustawa o zgromadzeniach. Thomas Jefferson powiedział, że jeżeli prawo jest nieuczciwe, to obywatele mają prawo się sprzeciwiać.