UDOSTĘPNIJ

Mateusz Kijowski skomentował zakończone Święto Niepodległości z okazji którego narodowcy oraz Komitet Obrony Demokracji zorganizowali swoje manifestacje. Lider KOD chce za rok maszerować razem z ONR-em i Młodzieżą Wszechpolską. 

– Mam nadzieję, że następnym razem albo za dwa lata pójdziemy razem z narodowcami. Mam nadzieję, że zobaczymy, jak wiele mamy wspólnego i będziemy się starać działać razem. Czy to science fiction? Na razie może tak, ale za chwilę może już nie. Wierzę, że to się uda zmienić – mówił Kijowski.

– Warto się łączyć i jednoczyć wokół rzeczy i wartości najważniejszych. Warto się jednoczyć wokół Polski i naszej historii. Co do Komitetu Obrony Demokracji? Gaśnie tylko jedna rzecz: moja, nasza cierpliwość do tego, aby odpowiadać na takie pytania, czy KOD żyje czy już nie. Tysiąc razy na dzień się pojawiają. Władze Warszawy donosiły, że na starcie marszu – na Placu Narutowicza – było 50-60 tysięcy ludzi. Potem dołączali kolejni. Na pewno jest to frekwencja satysfakcjonująca – dodał.

Stanowisko Kijowskiego nie spodobało się Adrianowi Zandbergowi z partii Razem.

– Mateusz Kijowski mnie zaskoczył. Kiedy KOD – zamiast dołączyć do demonstracji organizowanej co roku przez środowiska demokratyczne i antyfaszystowskie – postanowił być osobno i zorganizować własne wydarzenie, myślałem, że to po prostu gwiazdorzenie. Ale dziś Mateusz Kijowski poinformował w Radiu TokFM – w języku godnym mediów PiSowskich – że brzydzi się antyfaszystami, a następnie wystąpił na demonstracji, gdzie noszono portrety Romana Dmowskiego. W wywiadzie dla WP, pytany o plany KODu, zapowiedział: „Mam nadzieję, że następnym razem albo za dwa lata pójdziemy razem z narodowcami. Mam nadzieję, że zobaczymy, jak wiele mamy wspólnego i będziemy się starać działać razem”. Ciekaw jestem, co o planach wspólnego demonstrowania z wrogami demokracji z ONR sądzą członkowie i sympatycy Komitetu Obrony DEMOKRACJI. Choć zapewne nie ma to większego znaczenia, skoro w tej broniącej demokracji strukturze przez rok nie udało się przeprowadzić demokratycznych wyborów. Powoli zaczynam rozumieć dlaczego.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również