UDOSTĘPNIJ
fot. pl.wikipedia.org

Dariusz Chyćko, egzaminator z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie, zasiadający w zespole doradczym przy ministrze infrastruktury, zapowiada spore zmiany w kursach na prawo jazdy. Głównym beneficjentem ma być kursant. Pierwsze posiedzenie zespołu, na którym poruszone zostanie to zagadnienie odbędzie się w lipcu.

Wszyscy myślą bardziej o tym, czy mają na czym jeździć, gdzie mają prowadzić zajęcia, w jaki sposób mają egzaminować. A gdzie w tym wszystkim jest kandydat? – pyta egzaminator w rozmowie z reporterką Radia TOK FM.

Powodem pomysłu zmiany sposobu przyznawania prawa do prowadzenia pojazdami jest, wg. Chyćki, patologia w obecnym systemie –  w szkoleniach i egzaminowaniu. Egzaminator twierdzi, iż to, że ktoś inny uczy jazdy, a kto inny egzaminuje jest wystarczającym powodem do zmian. Ma się to znacząco odbijać na statystykach wypadków.

– Niestety, system, który obecnie funkcjonuje pozwala na to, by osoba, która kończy szkolenie i przystępuje do egzaminu – mogła go zdać mimo dużego deficytu swoich umiejętności. A my chcemy przeciwstawić się tej sytuacji, która trwa od prawie 30 lat. – mówi Chyćko

Dariusz Chyćko proponuje, aby zdający miał wpływ na to, czego będzie się uczył i jak. Nowy system ma obejmować także coroczne egzaminy teoretyczne, gdyż, jak mówi, egzaminator przepisy zmieniają się bardzo często, a kierowcy zwykle tych zmian nie śledzą. Wszystko to powoduje wzrost niebezpieczeństwa na droga.

źródło: tokfm.pl

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również