UDOSTĘPNIJ
źródło: facebook.com/pg/MMAmedKhalidov

O tym, co wydarzyło się po walce Mameda Khalidova na KSW 39, pisaliśmy w sobotę. Zawodnik MMA został bezlitośnie wygwizdany przez tysiące widzów, którzy oglądali jego walkę z Borysem Mańkowskim. Wszystko przez to, że decyzja sędziów miała być niesprawiedliwa.

Pochodzący z Czeczenii zawodnik nie może nazwać KSW 39 swoją galą. Walka wieczoru, podczas której stanął przeciwko Borysowi Mańkowskiemu, zakończyła się kontrowersyjnym wynikiem. Choć panowie do końca stali na nogach, a zdaniem widzów i komentatorów lepszy był Mańkowski, sędziowie przyznali zwycięstwo Khalidovi.

Wywołało to potężną wrzawę na Stadionie Narodowym. Tysiące fanów wygwizdało Mameda tak głośno, że ten nie był w stanie nawet udzielić wywiadu po walce. Zawodnik odmówił więc komentarza i szybko zwinął się do szatni. Głos zabrał dopiero dzień po walce, przerywając milczenie w filmie, który opublikował na Facebooku.

Sportowiec dziękuje w nim wszystkim ludziom, którzy byli i są przy nim. Mówi o trenerach, klubie, ludziach z cateringu, słowem o „wszystkich, którzy okazali mu pomoc”. Nie bezpośrednio komentuje też to, co działo się po walce z Borysem Mańkowskim. Khalidov podziękował bowiem swoim kibicom, którzy go wspierali podczas walki. Jak stwierdził, robi to teraz, gdyż „wczoraj nie miał okazji tego zrobić”, co jest jednoznacznym odwołaniem do kontrowersyjnej sytuacji ze Stadionu Narodowego.

– Chciałem bardzo podziękować moim kibicom, którzy oglądali galę w telewizji i tym, którzy byli na stadionie. Dziękuję bardzo za wsparcie. Wczoraj nie miałem okazji tego zrobić, ale dzisiaj to robię, bo jesteście ze mną – mówi Khalidov.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPiS ograniczy Polakom dostęp do alkoholu
Następny artykułMedia ujawniają: Kukiz chciał obsadzić TVP swoimi ludźmi
Przemysław Terlecki

Nie. Marszałek z PiS nie jest moim wujkiem.

Zobacz również