UDOSTĘPNIJ

Nad Wełtawą doszło właśnie do największego koszmaru Zjednoczonej Prawicy. Wyniki tamtejszych wyborów, niezależnie od ich dalszego przebiegu, oznaczają koszmar dla Polski. W taki obrót spraw aż trudno uwierzyć.

Wczoraj i dziś odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich w Republice Czeskiej. Choć na miejscu obyło się bez niespodzianek, wynik elekcji oznacza katastrofę dla Warszawy i urzędujących w niej władz.

ZOBACZ TAKŻE: Takiego wzburzenia nie było na świecie od lat. Prezydent Czech szokuje w orędziu

Frekwencja była na normalnym dla Czech poziomie 61 proc., a kandydaci, którzy przeszli do drugiej rundy, czyli obecny prezydent Milos Zeman i szef Czeskiej Akademii Nauk Jirzi Drahosz zdobyli odpowiednio 38,8 i 26,5 proc. poparcia. Przeliczono już 99,6 proc. wszystkich prawidłowo oddanych głosów. Niezależnie od wyników Zjednoczona Prawica będzie musiała przygotować się na ciężkie czasy w relacjach polsko-czeskich.

ZOBACZ TAKŻE: Miliony opłakują śmierć tego aktora. Ustalenia policji są po prostu szokujące

Dla Polski oznacza to katastrofę

Urzędujący prezydent i Drahosz powalczą o elekcję za dwa tygodnie. Już teraz można jednak zacząć przewidywać jaki wpływ na politykę, będzie miał każdy z nich.

ZOBACZ TAKŻE: Atak na prezydenta! Szaleńcza akcja ochrony, jest gorąco

Zeman znany jest ze swojej sympatii do Rosji i Chin oraz poparcia dla postaw eurosceptycznych. Jego obecność w fotelu głowy czeskiego państwa jest druzgocąca dla polskiej prawicy, która uważa go za moskiewskiego agenta.

Drahosz z kolei obnosi się z planami zbliżenia Pragi z Brukselą i wprowadzenia Czech do kręgów decyzyjnych Unii Europejskiej. PiS obawia się w związku z tym rozłamu w Grupie Wyszehradzkiej, co byłoby katastrofą dla starań Polski o podniesienie swojej pozycji międzynarodowej.

ZOBACZ TAKŻE: Wyciek tajnych maili. Oto dlaczego Tusk wygrywał wybory w Polsce – opozycja się załamie

źródło: rmf24.pl

Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również