UDOSTĘPNIJ

Głośno było o locie trzech krnąbrnych posłów PiS, co? Od razu wiedziałem, że media spółki Fratria (wSieci, wgospodarce.pl, wpolityce.pl, wnas.pl) zaczną uderzać w innych posłów, żeby odwrócić uwagę od Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko byłoby cacy, bo CBA powinno sprawdzić dokumenty i przejrzeć kto na Wiejskiej wyciągnął za dużo pieniążków z naszych kieszeni, gdyby… No właśnie, gdyby. Problem polega jednak na tym, że jeśli już media wyręczają ?leniwe? służby i lustrują posłów, to powinny to robić rzetelnie.

Powinny. Tylko, że dzieje się to może w alternatywnej rzeczywistości. Na pewno nie w Polsce. W kraju, w którym enklawa ?niepokornych i niezależnych dziennikarzy? jest parodią takich mediów jak TVN czy Gazeta Wyborcza. Tygodnik wSieci i przytoczone wcześniej portale to po prostu mniej profesjonalna i bardziej bezczelna w swych manipulacjach wersja mediów głównego nurtu.

Ostatnio uderzyły mnie rankingi opublikowane na stronie wgospodarce.pl. Portal opublikował ranking rekordzistów, którzy wydali najwięcej pieniędzy z kieszeni podatników na zagraniczne wyjazdy.  link 

wycinanie2

 

Oczywiście na liście nie ma żadnego posła PiS. To ciekawe, pomyślałem. Czy parlamentarzyści z partii Kaczyńskiego faktycznie są tacy uczciwi, czy po prostu mają bardzo przychylne media. Oczywiście padło na to drugie. Redakcja wgospodarce.pl zapomniała umieścić w swoim rankingu posłów PiS:

Do USA za 27305,58 zł pojechał Witold Waszczykowski. Ponad 20 tysięcy za podróż za Ocean wydali również Jan Dziedziczak i Barbara Bartuś. Oboje z PiS. Do tej samej partii należy również Marek Opioła, który za podróż do Japonii pobrał z kieszeni podatników 21858,09zł.

Czemu nie znaleźli się w zestawieniu? Nikogo z PiS-u nie ma również na tak zwanej liście wstydu tego samego portalu.  link

wgospodarce 1

 

Oczywiście prawie sami posłowie PiS znajdują się na tak zwanej liście honoru wgospodarce.pl. Jednakże, serwis zachował pluralistyczne standardy, ponieważ w rankingu pojawili się również posłowie Biedroń i Wipler.  link

wycinanie3

Nawet nie mam już sił, by to komentować. Jeśli media Karnowskich nie widzą już żadnych granic i otwarcie wspierają ulubioną opcję polityczną kasując jej posłów z rankingów, to chyba nie mamy o czym rozmawiać. „Niepokorni”? Redaktor Kuźniar ma się od kogo uczyć.

 

5 KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ