UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia commons

O Jacku Saryusz-Wolskim zrobiło się w ostatnich dniach naprawdę głośno. Wszystko za sprawą tego, że odwrócił się od swojej Platformy Obywatelskiej, aby dla Prawa i Sprawiedliwości walczyć z Donaldem Tuskiem.

Chociaż przedstawiciele polskiego rządu przekonują, że „zwycięstwo Tuska jest mało prawdopodobne”, a Saryusz-Wolski ma szanse z byłym premierem, to trudno brać te zapowiedzi na poważnie. W rzeczywistości jedynie Polska opowiedziała się przeciwko Donaldowi Tuskowi, a wszystkie pozostałe kraje Unii Europejskiej poparły Polaka. Wszystko miało jednak wyglądać zupełnie inaczej.

Według sejmowego informatora „Wprost”, najpierw PiS miał zamiar uzyskać poparcie Viktora Orbana. Dopiero później nastąpiłby przeciek do mediów, który miał wyjść od jednego z węgierskich polityków. Z poparciem Orbana polski rząd byłby w znacznie lepszej sytuacji negocjacyjnej i łatwiej byłoby przekonać inne kraje V4 (na początek) do głosowania za Saryusz-Wolskim. Cały plan legł jednak w gruzach.

– Umówili się, że jeden z węgierskich polityków EPP da przeciek do mediów o kandydaturze Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej i to miał być sygnał, że tę kandydaturę popiera również Viktor Orbán. Tymczasem premier Węgier storpedował całą intrygę, bo oficjalnie poparł kandydaturę Tuska(…) Nie byłoby jednak całej awantury, gdyby nie wicemarszałek senatu z PiS Adam Bielan, który postanowił „przykryć” poparcie Orbána i mimo wszystko wrzucił do mediów informację o Saryusz-Wolskim. Saryusz był wściekły, bo. W dodatku nie mógł informacji zdementować, bo poszedł na układ z PiS – w zamian za wrzutkę o jego kandydaturze obiecano mu stanowisko szefa MSZ albo start z listy PiS do europarlamentu, a w grę wchodziło też stanowisko unijnego komisarza. Teraz boi się, że PiS nie dotrzyma słowa, a w Platformie jest spalony – relacjonuje informator „Wprost”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również