UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / DanySahneMUC / Piotr Drabik

Im bliżej do wyborów na „prezydenta Europy” tym więcej emocji w – głównie polskim – życiu politycznym. Coraz więcej polityków komentuje kwestię reelekcji Donalda Tuska – przemówił również lider obozu władzy, Jarosław Kaczyński.

Niechęć pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem jest wyraźnie zauważalna więc nic dziwnego, że przy okazji wyborów na przewodniczącego Rady Europejskiej dochodzi do kolejnych uszczypliwości i politycznych gier pomiędzy obydwoma politykami.

Tak też zrobił Jarosław Kaczyński, którego obóz wystawił kontrkandydata dla Tuska z jego własnej formacji tj. PO – europosła Jacka Saryusz-Wolskiego.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z Kaczyńskim na czele tłumaczyli to tym, że Donald Tusk jako „prezydent Europy” nie spisał się dobrze (zarzuca mu się bierność ws. Brexitu oraz kryzysu imigracyjnego) oraz zamiast pomagać Polsce to jej szkodził, popierając m.in. ewentualne sankcje jakie mogłaby nałożyć Unia Europejska na nasz kraj za kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Jarosław Kaczyński przeszedł jednak do ostrej ofensywy i w jednym z ostatnich wywiadów zdradził czyim – według niego – kandydatem jest Donald Tusk. Jak przekonuje lider PiS w rozmowie z Gazetą Polską, były premier Polski jest kandydatem „Angeli Merkel, jest niemieckim kandydatem”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również