UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Rzeczpospolitej. W trakcie rozmowy lider PiS stwierdził, że 80 proc. najbogatszych Polaków to współpracownicy SB i przekonywał, że Zachód krytykuje działania polskiego rządu, bo są w nim katolicy. Wyjaśniał również, dlaczego konieczne są zmiany w przepisach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, a jego orzeczenia w składzie obecnie kwestionowanym przez PiS będą uznawane za nieistniejące. Wskazał także na to, iż polskie życie publiczne nie jest normalne. 

Jarosław Kaczyński długo wypowiadał się na temat Trybunału Konstytucyjnemu, któremu poświęcono niemal cały wywiad. Lider PiS uważa, że gdyby rząd nie zareagował, to TK hurtowo uznawałby ustawy za niekonstytucyjne. Chce by zmieniono przepisy, a sędziowie głosowali większością 2/3, ponieważ jak twierdzi „prawo to nie matematyka”. Przekonywał również, że to nie on podejmuje decyzje, ponieważ „nie jest reżyserem w teatrze kukiełek”. Zaznaczył, że władza będzie uznawać orzeczenia obecnie kwestionowanego przez siebie składu za nieistniejące.

– Od dawna mieliśmy wiele zastrzeżeń do TK, bo mamy zastrzeżenia do wielu rozwiązań, które służą kontynuacji poprzedniego systemu. Taka kontynuacja prowadzi do ogromnej skali patologii. Typowy dla quasi-okupacyjnego systemu mechanizm doboru kadr jest w nowym systemie w dużej mierze kontynuowany – mówił.

– Ludzie o negatywnych cechach społecznych w poprzednim systemie awansowali. Nie zostali później zdegradowani, ale mogli zmieniać władzę na własność. Jeśli dziś na szczytach polskiej hierarchii zamożności są ludzie, którzy zdaje się w 80 proc. byli współpracownikami Służby Bezpieczeństwa – czyli mieli wyjątkowo złe cechy – to właśnie to ma negatywny wpływ na kształt naszego życia gospodarczego – dodał.

– Mamy do czynienia ze zjawiskiem resortowych dzieci, które widać szczególnie wyraźnie w wymiarze sprawiedliwości. Oczywiście pewne zmiany nastąpiły, ale one zachodzą za wolno. Uważam, że Polska mogłaby być krajem wyraźnie zamożniejszym i równocześnie dużo lepiej zorganizowanym i dużo bardziej sprawiedliwym, gdyby po 1989 roku doszło do działań drastycznych jak dekomunizacja, lustracja i realne, nie symboliczne, ukaranie ludzi, którzy dopuścili się zbrodni w poprzednim systemie, zniesienie całego systemu przywilejów, które ułatwiały w poprzednim systemie dostęp do rynku i funkcjonowanie na nim.

Według Kaczyńskiego, Trybunał jest „strażnikiem dawnej nomenklatury”, ponieważ funkcjonuje coś takiego jak pamięć instytucjonalna. Uważa, że państwo musi interweniować, bo nie funkcjonujemy w normalnym życiu publicznym, gdzie obowiązują dobre obyczaje i zasady zdrowego rozsądku. Przekonywał także, że Polska jest krytykowana na Zachodzie za swoje zmiany w prawie, ponieważ krajem rządzą katolicy.

– Jest też kwestia ideologii. Dziś Polską rządzą ludzie w większości wierzący, praktykujący katolicy. To budzi niechęć w pewnych wpływowych kręgach na Zachodzie.

PEŁEN WYWIAD DLA RZ

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZnamy prawdziwe przyczyny wypadku prezydenta
Następny artykułMnóstwo wyborców Trumpa uważa, że Obama to muzułmanin urodzony poza USA
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również