UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Marcin Kencki, KG PSP

Mimo że od rozmowy prezesa Prawa i Sprawiedliwości z prezydentem minęło już kilka dni, to jej szczegóły dopiero teraz wychodzą na jaw. Okazało się, że w czasie spotkania zdenerwowany Jarosław Kaczyński groził głowie państwa.

Zgodnie z przewidywaniami rozmowa dotyczyła przede wszystkim reformy sadownictwa. Kaczyński dał prezydentowi wprost do zrozumienia, że sprawa musi zostać jak najszybciej zakończona.

Jego zdaniem brak przeprowadzenia zmian odbije się niekorzystnie nie tylko na wizerunku partii, ale również prezydenta, na którego w takim wypadku miałaby spaść wina za brak przeprowadzenia jednej z najważniejszych reform obecnego rządu. Ze strony prezesa padła jasna deklaracja, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, to Prawo i Sprawiedliwość całkowicie wycofa się z projektu, obarczając za to winą prezydenta.

Jeśli nie będziesz chciał pójść na kompromis w sprawie reformy sądownictwa, PiS w ogóle odstąpi od swoich pomysłów na zmiany w sądach – miał powiedzieć w czasie spotkania Jarosław Kaczyński.

Politycy ze środowiska Prawa i Sprawiedliwości sugerują jednak, że mimo napiętej atmosfery politykom udało dojść się do konsensusu. Jego efekty mamy poznać lada dzień.

źródło: natemat.pl

To trzeba zobaczyć! Najlepsze memy z Kaczyńskim w "patriotycznym płaszczu"

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również