UDOSTĘPNIJ

W sprawie Trybunału Konstytucyjnego, Komisji Weneckiej oraz całej sytuacji, jaka wytworzyła się dookoła tych organów, wypowiedział się Jarosław Kaczyński. Jak mówi prezes, szans na kompromis raczej nie ma.

Rozmawiać zawsze można. Ale rozmowa musi mieć jedno założenie: nie ma zgody na jednostronny partyjnie Trybunał. Jeśli mam być uczciwy, to nie widzę pola do kompromisu. Grzegorz Schetyna zapowiedział przecież, że PO to opozycja totalna – mówił prezes w wywiadzie z Rzeczpospolitą.

 

Jarosław Kaczyński skomentował także osobę szefa TK, profesora Rzeplińskiego. Jak twierdzi, to prawdopodobnie właśnie on stoi za całym zamieszaniem. Prezesa doszły też plotki, że sędzia chciałby zostać… prezydentem!

 Nie gram na czas i nie mam zamiaru upartyjniać TK, jak moi poprzednicy. Ale rzeczywiście jest wysoce prawdopodobne, że gdyby ktoś inny był szefem Trybunału, to tego konfliktu by nie było. Prof. Rzepliński bardzo szkodzi polskiemu życiu publicznemu – nie dopuszcza sędziów do orzekania, przeprowadza polityczne ataki, nie wykluczam nawet, że to on stał za „zamachem czerwcowym” Platformy. Wierzy ponoć, że będzie prezydentem.

PiS przekonuje, że reformy są konieczne. Ze zmianami zgodzili się członkowie klubu Kukiza, którzy jednogłośnie zagłosowali za projektem formacji Jarosława Kaczyńskiego. Ustawa PiS zmienia zasady wyboru sędziów i prezesów Trybunału. Zakłada również ponowny wybór pięciu sędziów, których zaprzysiężenia odmówił prezydent. Andrzej Duda przekonuje bowiem, że podczas wyboru sędziów w poprzedniej kadencji Sejmu doszło do poważnych naruszeń zasad demokratycznych.

źródło: Rzeczpospolita

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również