UDOSTĘPNIJ
kaczyński

Chociaż doniesienia na temat ostrego konfliktu między politykami PiS oraz Andrzejem Dudą w ostatnim czasie stanowczo ucichły, być może jest to jedynie cisza przed burzą. Kaczyński ma mieć bowiem mroczny plan, który właśnie wdrożył w życie.

Wszystko wskazuje na to, że chociaż Jarosław Kaczyński medialnie obwinił Andrzeja Dudę o przymus zdymisjonowania Antoniego Macierewicza, to nie ma to być prawdą.

Osobą, która w rzeczywistości stała za odwołaniem byłego szefa MON ze stanowiska okazuje się sam prezes PiS, który – mimo sprzeciwu ogromnej większości w partii – nie ugiął się i naciskał na zrealizowanie swojego planu. Zrzucenie winy na prezydenta jest mu jednak ewidentnie na rękę.

ZOBACZ TAKŻE: Macierewicz przerywa milczenie! Takich słów nikt się nie spodziewał

Co wymyślił Kaczyński?

Rok 2018, będący niezwykle symbolicznym dla Polski czasem, jest ogromnym sprawdzianem dla Andrzeja Dudy. Jeżeli właśnie teraz partii uda się zdyskredytować głowę państwa, nie będzie on miał szans na upragnioną reelekcję.

Co jednak najciekawsze, zdewaluowanie pozycji prezydenta bardzo się opłaca prezesowi PiS. Wszystko wskazuje na to, że sam szykuje się na start w wyborach na stanowisko głowy państwa – a by zrealizować ten plan, musi pozbyć się Andrzeja Dudy, który aktualnie osiąga rekordowe wyniki poparcia i zaufania.

Ewentualne powtórzenie sukcesu brata być może jest dla niego ważniejsze, niż utrzymywanie bieżącego społecznego zaufania do Andrzeja Dudy. Jak sugerują niektóre źródła, Jarosław Kaczyński przez lata miał mieć przecież ogromne kompleksy względem bliźniaka, którego kariera polityczna może być wzorem dla wielu aspirujących działaczy.

ZOBACZ TAKŻE: Tragedia w rodzinie Macierewicza. Szokujące samobójstwo

Co Kaczyński myślał o swoim bracie? Zaskakujące! 10 rzeczy, których wcześniej nie wiedziałeś o prezesie PiS


Miażdżąca odpowiedź internautów na rekonstrukcję rządu [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również