UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o tym, że Jarosław Kaczyński wraz ze swoimi partyjnymi współpracownikami zabiega u polskich biskupów i w Watykanie o beatyfikację tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na medialne doniesienia odpowiada rzeczniczka partii. 

Paweł Rabiej z Nowoczesnej Ryszarda Petru w rozmowie z magazynem „Kultura Liberalna” przekonywał, że Jarosław Kaczyński wraz ze swoimi partyjnymi współpracownikami, chcą doprowadzić do beatyfikacji tragicznie zmarłego w Smoleńsku prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ma to być osobista misja lidera obozu władzy, który chce po sobie zostawić błogosławionego brata. Pomogło by to również – jak przekonywał Rabiej – w umocnieniu w społeczeństwie tzw. mitu smoleńskiego i smoleńskiej martyrologii.

Na rewelacje posła Nowoczesnej odpowiedziała właśnie rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek, w specjalnym oświadczeniu przesłanym mediom.

 – Ani dziś ani w przeszłości nikt nie podejmował wyżej wskazanych działań, nie ma też jakichkolwiek planów podejmowania ich w przyszłości. Insynuacje na ich temat są, jak wszystko na to wskazuje, już nie pierwszy raz rozpowszechniane przez osoby wrogo nastawione do wszystkiego, co wiąże się z pamięcią Śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego – czytamy w oświadczeniu PiS.

Jak przekonuje dalej, fałszywe doniesienia o rzekomych staraniach obozu władzy w kontekście beatyfikacji Lecha Kaczyńskiego produkowane przez opozycję to nic innego jak próba skompromitowania planów budowy pomnika Ofiar Katastrofy Smoleńskiej i pomnika śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Partia rządząca wyraziła ponadto nadzieję, że dziennikarze, którzy kolportują nieprawdziwe informacje i wprowadzają swoich czytelników w błąd zostaną sprawiedliwie osądzeni przez stowarzyszenia dziennikarskie.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źródło: gazeta prawna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również