UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Adrian Grycuk, pixabay.com

Janusz Korwin-Mikke znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi. Nikt jednak nie spodziewał się, że w jednej z nich będzie uderzał w białą społeczność, wywyższając przy tym czarnoskórych. W jednym ze swoich wpisów na Facebooku zachowaniem białej i czarnej pielęgniarki Korwin postanowił wytłumaczyć „upadek białej cywilizacji”.

Lider partii Wolność przebywa w szpitalu od tygodnia. Powodem jego gorszego stanu zdrowia miały być problemy z wyrostkiem robaczkowym. Jak twierdzi, w brukselskim szpitalu przekonał się o czymś, co się ludziom „nie spodoba”. Doszedł bowiem do wniosku, że cywilizacja białych ludzi zmierza do upadku, a czarnoskórzy są po prostu lepsi.

Polityk zauważył to w różnicy zachowania dwóch pracownic szpitala. Jedna – czarnoskóra pielęgniarka, „bardzo fachowa”, która zajmuje się wszystkim starannie. Druga – pomocnica pielęgniarki, „biały wypłosz, która siedzi rozwalona i zajęta smartfonem”. Czarnoskóra pielęgniarka miała być bardzo uprzejma i oddana swojej pracy, podczas gdy jej biała pomocnica podchodziła do swojego zajęcia lekceważąco.

Jak stwierdził Korwin-Mikke, to zły znak. Jego zdaniem, jeśli tak zachowywać się będą dalej białe kobiety, to będzie koniec naszej cywilizacji.

Murzynka skupiona , starannie odlicza lekarstwa do pokojów. Białaska? Siedzi rozwalona zajęta smartfonem. Przez 20 minut. Nasza cywilizacja daleko nie ujdzie jak tak będzie chować kobiety – relacjonuje Korwin.

źródło: facebook.com/janusz.korwin.mikke
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również