UDOSTĘPNIJ

Politycy powoli deklarują, kto weźmie a kto zrezygnuje z dopłaty w postaci 500 złotych na dziecko. Wiadomo, że na projekcie PiS skorzystają Janusz Korwin-Mikke, Przemysław Wipler, Kamila Gasiuk-Pihowicz i Roman Giertych. 

Janusz Korwin-Mikke, którego majątek wyceniany jest na 10 milionów złotych, pytany przez media czy skorzysta ze sztandarowego projektu Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział, że ciężko nie brać skoro dają. Czołowi przedstawiciele partii KORWiN, która nie zgadza się z 500 złotych na dziecko, nie zrezygnują ze świadczenia.

 – Mam dwoje niepełnoletnich dzieci, więc jak będą dawać 500 zł na dziecko to przecież ciężko nie brać – oświadczył Korwin-Mikke.

Ze świadczenia autorstwa obozu rządzącego skorzysta także partyjny kolega Korwin-Mikkego, Przemysław Wipler.

 – Skorzystam z programu 500 zł na dziecko. Mam piątkę dzieci i płacę wyższe podatki niż te 2000 zł, które mogę uzyskać z tego świadczenia – powiedział Wipler.

Z oferty skorzystają również rzecznik .Nowoczesnej, Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz Roman Giertych, który planuje wydać pieniądze na inny cel.

– Co miesiąc będę te 1500 złotych przekazywać na Fundację Obrony Demokracji, którą założyłem. Fundacja chroni demokrację przed rządami PiS – mówił Giertych „Faktowi”.

Minister rozwoju Mateusz Morawiecki zrezygnuje ze świadczenia i 1500 złotych miesięcznie. Zaapelował do bogatych, by zrobili to samo. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro będzie przekazywał 500 złotych ubogiej rodzinie.

Pieniędzy nie będzie pobierał również Janusz Palikot, który mógł liczyć na 1000 złotych miesięcznie.

– Nie biorę pieniędzy od Kaczora! – mówi.

Wcześniej – mimo że projekt „500 zł na dziecko” nie wyklucza pomocy dla zamożnych –  przedstawiciele rządu Prawa i Sprawiedliwości apelowali wielokrotnie do zamożniejszych Polaków o to, by nie korzystali z tego świadczenia i nie narażali państwa na większe koszty niż to jest potrzebne w rzeczywistości.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: interia se 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również