UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Dylan Oliphant / Adrian Grycuk

Warszawska prokuratura skierowała do sądu wniosek o więzienie dla Przemysława Wiplera. Chodzi o niezamieszczenie przez niego przeprosin za incydent przed nocnym klubem.

Kilka miesięcy temu polityk formacji Korwin-Mikkego został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za naruszenie nietykalności funkcjonariuszy policji.

Dodatkowo Wipler miał opublikować w jednej z branżowych gazet – „Policja 997”, przeprosiny oraz zapłacić grzywnę w wysokości 10 tysięcy złotych.

 – Przemysław Wipler w całości uiścił orzeczoną grzywnę oraz koszty sądowe 25 sierpnia, natomiast termin przeproszenia pokrzywdzonych minął 18 listopada – powiedziała w rozmowie z mediami rzecznik warszawskiego sądu.

Z kolei rzecznik warszawskiej prokuratury poinformował, że w związku z brakiem publikacji przeprosin, w sądzie został złożony wniosek o „zarządzenie wykonania kary, czyli pozbawienia wolności na okres 6 miesięcy”.

Sam Wipler tłumaczy się w rozmowie z mediami, że publikację przeprosin powierzył swojemu adwokatowi i nie był świadomy tego, że nie zostały one opublikowane. Wersję polityka potwierdza adwokat, który przyznał, że doszło z jego strony do pewnych „opóźnień”.

Jak zapewnił, zrobi wszystko, by przeprosiny zostały opublikowane jeszcze „w tym roku, a w najgorszym wypadku na początku nowego”.

Wipler został skazany w połowie bieżącego roku za bójkę pod jednym z nocnych klubów w Warszawie. Polityk był wtedy pod wpływem alkoholu i wdał się w bijatykę z policjantami. Sam przekonywał, że to on został zaatakowany bez powodu, gdy próbował pomóc innej osobie w stosunku do której policjanci prowadzili wtedy czynności. Na początku zdecydowana większość opinii publicznej była przeciwko niemu, ale po publikacji nagrań z monitoringu, wiele osób zmieniło zdanie. Sytuacja wyglądała inaczej niż początkowo przedstawiała ją policja.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również