UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / wikimedia

Zaraz po ogłoszeniu wyników głosowania na przewodniczącego Komisji Europejskiej, przegrany kandydat PiS Jacek Saryusz-Wolski skomentował swoją porażkę na Twitterze. Jak się okazuje, nie zamierza on rezygnować z walki o wysoką pozycję w Unii.

„Wszystko się kończy dobrze, a jeśli nie, to znaczy, że się nie kończy” napisał Saryusz-Wolski, cytując ukraińskiego arcybiskupa. Wskazywać to może więc na fakt, że nie planuje on poddania się w staraniach o unijne stanowiska.

Oprócz tego stwierdził, że całe to głosowanie da Unii Europejskiej „ważne wnioski na temat ustroju”. Ten sugestywny komentarz wygląda jednak na bardziej związany z goryczą porażki, niż z solidnymi faktami, którymi mógłby poprzeć swoje wątpliwości.

Jak widać, według Jacka Saryusza-Wolskiego jego porażka w wyborach na przewodniczącego Rady Europejskiej jest ważnym wydarzeniem nie tylko dla niego, ale i dla całej wspólnoty. Proporcje związane z głosowaniem raczej nie udowadniają jednak tej opinii.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również