UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org

Wczoraj pisaliśmy o propozycji, z jaką wyszedł Donald Tusk. Były premier wyraził zgodę na debatę, w której miałby wziąć udział razem z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim. Okazuje się jednak, że do starcia polityków nie dojdzie. Poinformował o tym sam lider PiS.

 – To może debata, Panie Prezesie? O Europie, Polsce i Pana insynuacjach. Jestem do dyspozycji – napisał wczoraj na swoim koncie na Twitterze Donald Tusk.

Propozycja Tuska była odpowiedzią na słowa Kaczyńskiego, który wcześniej mówił o tym, że „polski rząd nie poprze Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej”. Prezes PiS mówił też, że „toczą się postępowania i w Sejmie, i w prokuraturze, które mogą doprowadzić do tego, że zostaną mu [Tuskowi – red.] postawione jakieś zarzuty”.

Jarosław Kaczyński szybko jednak odrzucił propozycję Donalda Tuska i w ten sposób do debaty między politykami prawdopodobnie nie dojdzie. Jak stwierdził Kaczyński, „nie jest w stanie rozmawiać z panem Tuskiem, bo nie ma o czym rozmawiać”.

 – Ja nie jestem w stanie rozmawiać z panem Tuskiem ani o tym, abym został świadkiem koronnym, małym albo dużym, albo zgodzie na karę. Krótko mówiąc: nie ma o czym rozmawiać. On nie jest partnerem politycznym – oświadczył Kaczyński.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rmf24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również