UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Anton Bielousov / Ja Fryta

Wciąż nie milkną echa i kontrowersje wywołane przez przyjęcie do dalszych prac przez Sejm projektu ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Środowiska kobiet zapowiadają protesty. Wśród nich jest także aktorka, Krystyna Janda, która zaproponowała masowy protest, który jeśli doszedłby do skutku to być może sparaliżowałby cały kraj. 

Na ostatnim posiedzeniu Sejmu, posłowie partii rządzącej z pomocą części opozycji skierowali do dalszych prac w komisjach sejmowych projekt ustawy całkowicie zakazujący aborcji oraz przewidujący kary więzienia dla kobiet, które dokonają tego zabiegu.

Proponowane przez komitet obywatelski „Stop Aborcji” prawo wywołuje ogromne kontrowersje wśród środowisk walczących o prawa kobiet, które wielokrotnie już w tym kontekście protestowały.

Teraz do gry wchodzi aktorka filmowa i teatralna, Krystyna Janda, która zaproponowała zorganizowanie masowego protestu na skalę ogólnokrajową. Jeśli jej pomysł zostałby podchwycony przez kobiety to istnieje duże prawdopodobieństwo, że kraj zostałby sparaliżowany, przynajmniej w dużej części.

janda

Aktorce chodzi o słynny protest islandzkich kobiet z 1975 roku, gdy wyrażając swój sprzeciw wobec ignorowania roli kobiet w społeczeństwie sparaliżowały cały kraj. Na jeden dzień, 90% islandzkich kobiet przestało pracować i zajmować się domem. W efekcie władze były zmuszone pozamykać większość szkół a także fabryk, do których pracownicy (mężczyźni) nie mogli przyjść, ponieważ byli zmuszeni zająć się dziećmi i domem.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułUchodźca za pieniądze z zasiłku utworzył narkotykową sieć
Następny artykułSyn znanych lekarzy brutalnie zamordował dziewczynę i jest wolny
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również