UDOSTĘPNIJ

Z Janem Tomaszewskim, posłem PiS i byłym piłkarzem polskiej reprezentacji, rozmawiał Martin Świegodziński (Forum Młodych PiS)

 

Martin Świegodziński: Dzisiaj Polska gra z Niemcami. Mecz nie jest rozgrywany w terminie FIFA, w związku z czym reprezentacje zagrają w rezerwowych składach. Ponoć Niemcy niezbyt poważnie traktują to spotkanie. Jakie to ma dla nas znaczenie ?

No cóż, co Niemcy myślą to jest ich sprawa. Według mnie obojętne jest to, czy grają pierwszym, drugim, czy trzecim składem. Niemcy to są Niemcy. Dla nas to może być taki kop ? mecz. Ten kop może być psychiczny- w przypadku remisu, lub gdybyśmy daj Boże wygrali. Jednak nawet jeśli przegramy 3:2, 4:3 i strzelimy takiej drużynie bramki to w końcu możemy uwierzyć w siebie po raz pierwszy od czterech lat. Taki mecz jest dla nas bardzo ważny, chociażby z takich względów psychologicznych, poza tym nawet jak się dobrze zaprezentujemy, zremisujemy, czy zyskamy dobry wynik to nasi przeciwnicy nabiorą respektu, bo teraz traktują nas jak tą ?70 ? którąś? drużynę z rankingu FIFA i trenerzy mówią na odprawach: ?To co? Z frajerami gracie i chcecie przegrać?? Także dla nas ten mecz jest bardzo ważny, dla Niemców niekoniecznie.

Do kadry wracają tzw. ?farbowane lisy? m.in. Ludovic Obraniak, zadebiutować ma Thiago Cionek. Jak się Pan do tego odniesie?

Jeżeli chodzi o Obraniaka, to nie ma co się wypowiadać, bo został powoływany już wcześniej, więc w pewnym sensie jest to kontynuacja. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebna. Natomiast już niejednokrotnie się wypowiadałem na temat Cionka – dla mnie nie jest to zawodnik, który może zbawić naszą drużynę. Ma już 28 lat, moim zdaniem w meczach Jagielloni niczego wielkiego nie pokazał, dziennikarze zrobili mu taką opinie raczej niekorzystną i w tym momencie jeśli jest powoływany to dla mnie Adam ?tonący brzytwy się chwyta?. Ja uważam, że powinni grać tacy zawodnicy jak Kamiński, Zieliński, Pawłowski ? Ci zawodnicy, jak nawet zagrają i przegrają to będzie to doświadczenie, które będzie owocowało na przyszłość, natomiast jeśli chodzi o Cionka to ja go nie widzę. Poza tym z tego co dziennikarze pisali,  jest to zawodnik, który gra bardzo ostro. Z tego słynął chociażby w Jagielloni – czy nam są potrzebne rzuty karne ?  Nie wiem.

W przyszłości być może zostanie powołany jeszcze Miroslav Radovic. Trzeba jednak przyznać, że bardzo ładnie włada językiem polskim i jakby nie patrzeć, ciągle gra w naszej polskiej ekstraklasie.

Wydaje mi się, że i tutaj nie powinniśmy w ten sposób o tym myśleć. Dlatego, że Radovic cały czas myślał, że będzie reprezentował swój kraj, że będzie grał dla swojego kraju, a teraz kiedy nie został powołany on zgłosił akces. Podkreślam: naprawdę mamy utalentowaną młodzież i stawiajmy na nich, bo to są ambitni Polacy i będą grali, wypruwali flaki grając za ojczyznę, za kraj, a inni  szczególnie tacy, którzy nie załapali się do innych reprezentacji to dla nich to jest takie koło ratunkowe, żeby pokazać się na Mistrzostwach Świata czy na ME. Jeżeli chodzi o samą drużynę to Adam tutaj trochę pobłądził. Ja Nawałkę ocenię dopiero po czwartym meczu z Gruzją i powiem wprost: jeśli Adam zdobędzie w tych meczach więcej niż 7 punktów, to złożę mu gratulację, jeśli zdobędzie mniej to będzie oznaczało, że coś jest nie tak.

Są pewne zarzuty ze strony kibiców, że gra kadry Adama Nawałki jest jeszcze gorsza niż za jego poprzednika Waldemara Fornalika?

Jeszcze raz podkreślam: wylosowaliśmy kapitalną grupę eliminacyjną do ME. My mamy realne szanse na drugie miejsce, bo zarówno Szkocja, jak i Irlandia są do ogrania. Jeśli tego nie wykorzystamy to będzie to wina tylko i wyłącznie selekcjonera Adama Nawałki. Nikogo więcej. Nie rozumiem tego, że tacy piłkarze jak Zieliński, który przecież występował w pierwszym składzie reprezentacji, nagle przestał grać, a Kamiński tylko raz był próbowany. Nie rozumiem tej ciągłej rotacji. Ale? cóż, to jest jego koncepcja. Będziemy rozliczać go po meczu z Gruzją w listopadzie.

Jaka jest wg. Pana atmosfera w polskiej kadrze? Wczoraj usłyszeliśmy informację, że selekcjoner Adam Nawałka nie ma nic przeciwko temu, gdy piłkarze wypiją wspólnie piwo na zgrupowaniu. Według mnie nie jest to nic strasznego, ale co Pan poseł o tym sądzi?

To jest normalne, to są dorośli ludzie, oni wiedzą co robią. Pan Kazimierz Górski ciągle nam powtarzał: że kobiety, wino i śpiew jest dla ludzi. Jak dla ludzi, to również dla piłkarzy. Piłkarze nie są zakonnikami i w tym momencie trzeba wiedzieć kiedy, gdzie,  z kim i ile można wypić. Podkreślam:  wszystko jest dla piłkarzy i dla ludzi. Tylko trzeba mieć umiar. Jeżeli to ma zbudować atmosferę, to proszę bardzo niech to robią.

 Zgadzam się z Panem posłem. Uda się nam dzisiaj wygrać pierwszy raz w historii z Niemcami?

Wie Pan, tak naprawdę to chciałbym wygrać 11 października. Dzisiaj chciałbym żeby naprawdę chłopaki dobrze się zaprezentowali, strzelili jedną albo dwie bramki. To będzie dobra wiadomość. Jeśli strzelą to wykonają swoje zadanie. Nawet jeśli przegramy 3:2, 4:2 po takiej zaciętej walce, wymianie ciosów to będzie to procentować w eliminacjach do ME.

Czy na przyszłość polskiej reprezentacji możemy patrzeć z optymizmem, czy z pesymizmem?

Na razie przeraża mnie to co Adam robi. Ale to jest jego drużyna i jego koncepcja. Zobaczymy, jak to wyjdzie po czterech meczach. Nie po całych eliminacjach, tylko po czterech meczach.

 

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułTelewizja Republika gorsza niż TVN
Następny artykułNiemcy stosują rozwiązanie Terlikowskiego
Martin Świegodziński
Członek Prawa i Sprawiedliwości w powiecie piaseczyńskim, Forum Młodych PiS Warszawa, wiceprzewodniczący FM PiS Piaseczno W polityce kieruję się pragmatyzmem. Staram się realistycznie oceniać rzeczywistość. Działanie musi być równe skuteczności. "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska"

Zobacz również