UDOSTĘPNIJ
facebook.com/MilionerzyTVN

W historii polskiej edycji „Milionerów” zwyciężyła tylko jedna osoba. Krzysztof Wójcik do programu trafił poniekąd przez przypadek. Teraz ujawnia, jak udało mu się wygrać fortunę.

Jak relacjonuje jego żona Dorota, pan Krzysztof zgłosił się do programu za jej namową. Wójcik miał odpowiadać poprawnie na wszystkie pytania, które padały w telewizyjnej audycji, a gdy żona powiedziała, by wysłał SMS ze zgłoszeniem, zrobił to. Dziś z pewnością nie żałuje tej decyzji.

ZOBACZ TAKŻE: Urbański nie wytrzymał. To pytanie w „Milionerach” rozłożyło go na łopatki (foto)

Oglądaliśmy sobie kiedyś tych „Milionerów” na kanapie w naszym starym mieszkaniu i on odpowiadał na wszystkie pytania. Powiedziałam: „taki jesteś mądry, to wyślij tego SMS-a”. I wysłał, a dalej to już się potoczyło – opowiada pani Dorota.

Ujawnia, jak zwyciężyć

Wójcik przyznaje, że nie przygotowywał się specjalnie do występu w TVN. Nie miał na to po prostu czasu. Szczęśliwy milioner przygotował się jedynie do eliminacji przed właściwą grą o wielkie pieniądze. Dodatkowo zrobił to chwilę przed ich rozpoczęciem. Jak ujawnia, by zwyciężyć, trzeba po prostu samemu interesować się światem i wszystkim wokoło. Nie da się bowiem przeczytać wszystkich encyklopedii, które by przygotowały do teleturnieju.

Zakres pytań jest tak duży, że nie sposób przeczytać wszystkich encyklopedii, książek, oglądać cały czas telewizję – mówi pan Krzysztof.

ZOBACZ TAKŻE: Opozycja chce roznieść Milionerów! Po tym pytaniu są wściekli jak nigdy

źródło: wprost.pl

Na co Polacy wydają pieniądze z 500 plus? Fakty zaskakują! [ZDJĘCIA]


Najlepsze filmy wszech czasów: Dzieło Polaka W CZOŁÓWCE rankingu!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również