UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Ingfbruno

Dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, że sklepy używają przeróżnych metod w celu pozyskania nowych klientów. W pogoni za pieniędzmi nie stronią także od manipulowania klientem. I choć wszystko odbywa się w granicach prawa, to warto wiedzieć, kiedy ktoś próbuje nas zmanipulować.

1. Odwracanie kota ogonem

Nie ma co się oszukiwać – większość polskich klientów sklepów odzieżowych nie czyta przed kupnem metek ze składem, a nawet jeśli, to pojawiają się problemy z rozszyfrowaniem umieszczonych tam pojęć.

Akryl i poliester to materiały, których należy unikać jak ognia. O ile ten drugi może mieć zastosowanie w odzieży sportowej, to obecność tego pierwszego nie może być uzasadniona niczym. Jeśli nie chcemy czuć się w naszej nowej sukience/garniturze jak we wnętrzu włączonej mikrofalówki, to nie warto kupować ubrań z akrylu lub poliestru.

Dzięki braku świadomości klientów w tej dziedzinie, sklepy chętnie korzystają z tańszych zamienników naturalnych materiałów, często wcale nie obniżając ceny finalnego produktu. Akryl i poliester to oczywiście domena sieciówek takich jak H&M, Zara czy Reserved jednak zdarza się również w dużo droższych sklepach. Sama obecność tworzyw sztucznych nie jest jeszcze oszustwem, jednak często do takiego doprowadza. Zapytani o ich wykorzystanie przedstawiciele marek robią wszystko co mogą, żeby tylko nie podać prawdziwych powodów tworzenia ubrań z plastików

14666102_1246287622103574_6843849723031315570_n
fot. fb/ Vistula

2. Wygląda tak samo, kosztuje tyle samo ale…

Pytający o sztuczną tkaninę klient raczej nie otrzyma szczerej odpowiedzi. Na szczęście dla producentów, klienci na ogól nie pytają i w ogóle nie czytają metek. Sklepy świetnie o tym wiedzą i perfidnie to wykorzystują.

W swojej najnowszej kolekcji marka Próchnik wprowadziła dwa pozornie identyczne modele. Na pierwszy rzut oka, różnią się tylko wzorem – proporcje, sposób uszycia i przed wszystkim cena pozostają niezmienione. Nieświadomy klient pomyśli więc, że wybór może zostać dokonany jedynie na podstawie walorów estetycznych. Nic bardziej mylnego! W pierwszym modelu znajdziemy jedynie 10% poliamidu, podczas gdy w drugim jest go niemal 40%.

fot. sklep.prochnik.pl
fot. sklep.prochnik.pl
fot. sklep.prochnik.pl
fot. sklep.prochnik.pl

3. Pozorne promocje

Wróćmy jeszcze na chwilę do poprzedniego zdjęcia. Można na nim zauważyć, że płaszcz został przeceniony z 1599 złotych do 999. To oczywiście kłamstwo, bo cena 1599 nie była aktualna nawet przez sekundę. Płaszcz kosztował 999 złotych już w dniu promocji i jego cena nigdy nie wzrośnie, jak najbardziej może za to spaść. No chyba, że nadejdą święta…

4. Cenowy rollercoaster

To praktyka popularna zwłaszcza w Polsce. Wiele sklepów wystawia towary przecenione już od pierwszego dnia, po czym podnosi na chwilę cenę (zwykle trwa to tydzień, czasami dwa) tylko po to, żeby móc zaoferować „niesamowitą, świąteczną obniżkę cen aż do 80%”. W rzeczywistości, ceny wcale nie spadły aż tak, jak sugeruje nam to sprzedawca. Nie ma co się oszukiwać – naprawdę duże obniżki czekają nas wtedy, kiedy zbliża się moment wymiany kolekcji lub rozmiarówka jest już mocno przetrzebiona.

5. Niska piłka

Klasyczna metoda manipulacji stosowana przez sprzedawców w niemal wszystkich segmentach rynku. Kupiłeś samochód? Weź jeszcze radio, oczywiście przecenione. Zdecydowałeś się już na garnitur? Świetnie będzie do niego pasował nasz krawat, akurat cena spadła wczoraj. Ten płaszczyk bierze Pani już na pewno? Fantastycznie ale proszę spojrzeć, jak ładnie by się prezentował z naszym wełnianym szaliczkiem z nowej kolekcji.

Co ciekawe, do zastosowania podobnego zabiegu wcale nie trzeba namawiającego nas sprzedawcy, co widać choćby w supermarketach. Kiedy czekamy w kolejce do kasy z pełnym wózkiem, otaczają nas zazwyczaj „tanie” produkty. Pod koniec zakupów jesteśmy zdecydowanie bardziej skłonni wydać te 3 złote na batonik, bo przy kwocie, jaką już zdecydowaliśmy się wydać, wydaje się to niewielką ceną.

 
Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNaukowcom udało się rozwikłać zagadkę Trójkąta Bermudzkiego
Następny artykułTo już plaga. Kolejna partia ma stracić subwencje
Maksymilian Tomanek

Wytykam politykom hipokryzję, kłamstwa i manipulacje

Zobacz również