UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Lt. Arnold E. Samuelson

Żydowski wykładowca urodzony w Stanach Zjednoczonych opisał w internecie przemyślenia ze swojej wycieczki do Polski. Jego zdaniem dzięki biznesowi opartemu na holocauście Polacy są w stanie przeżyć.

Autor odwiedził Polskę razem z grupą swoich studentów. Podczas wycieczki odwiedzili trzy obozy koncentracyjne. W opisie swojej podróży wykładowca przytoczył opowieść, która miała zobrazować jak wyglądał udział Polaków w zagładzie narodu żydowskiego. Jego zdaniem można porównać tą sytuację do wynajemcy goszczącego pod swoim dachem imigrantów. Gdy przychodzą obcy ludzie z zamiarem pozbycia się lokatorów, właściciel nie tylko daje klucze do mieszkania ale i sam pomaga oraz wykrada pozostałości. Tak opisuje czasy II Wojny Światowej na terenach Polski.

Zdaniem wykładowcy antysemityzm jest bardzo mocno zakorzeniony w polskiej kulturze. Ma o tym świadczyć zmuszanie do płacenia Żydów za toalety, brak koszernego jedzenia czy urządzanie barbecue w okolicach obozu. – Udowadniać nienawiść do Żydów w Polsce – to jak udowadniać, że ocean jest mokry – twierdzi.

Na koniec stawia śmiałą tezę, że musi jeszcze minąć parę pokoleń zanim naród Polski faktycznie stanie się przyjacielem Izraela. Pomimo tak negatywnej opinii, wykładowca nie ukrywa, iż planuje dalej jeździć do Polski i pokazywać młodym ludziom historię narodu wybranego.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

wk

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również