UDOSTĘPNIJ

Na każdej dużej imprezie sportowej nie brakuje skandali. Igrzyska Olimpijskie w Rio znajdują się jednak pod tym względem w niechlubnej czołówce. Dawno nie było tak kontrowersyjnych IO.

Najgłośniej jest oczywiście o sportowcach przyłapanych na dopingu. Niestety, duża w tym „zasługa” Polaków, choć Rosjanie czy Irlandczycy również mają się czego wstydzić. Doping to jednak nie wszystko.

Podczas tegorocznych Igrzysk doszło też do kilku incydentów z udziałem muzułmanów, które były wywołane różnymi aspektami, głównie religijnymi i politycznymi, ale na pewno nie sportowymi.

Wszystko zaczęło się jeszcze przed ceremonią otwarcia. To wtedy Libańscy sportowcy odmówili podróży na otwarcie w jednym autobusie razem z Izraelczykami. Przyczyna? Liban jest obecnie w stanie wojny z Izraelem. Obywatele tego drugiego państwa pojawią się zresztą w tym tekście ponownie.

Kolejny nieprzyjemny incydent miał miejsce po meczu w siatkówkę Polska-Iran. Pod siatką doszło wtedy do przepychanek między zawodnikami. Oburzenie wywołały też komentarze irańskich kibiców zamieszczane przez nich na profilach polskich sportowców. „Potrzebujecie kolejnego Hitlera, który wyrucha wasze matki”, czyPierdol się Kubiak, pierdol się Kurek, pierdol się Polsko” to tylko niektóre z nich.

Następna sprzeczka miała miejsce wczoraj. Egipcjanin Islam el Shebaby odmówił podania ręki innemu judoce, Orowi Sassonowi. Sasson pochodzi z Izraelu, co zapewne było przyczyną chamskiego zachowania Islama, za które zresztą wygwizdała go publiczność.

Należy też wspomnieć o muzułmance Ibithaj Muhammad – szablistce z USA. Opublikowane przez nią zdjęcie przywodzi na myśl pozy, w jakich terroryści z ISIS ucinają głowy ofiarom na swoich filmach. Fotografia szybko stała się popularna, zwłaszcza wśród zwolenników Donalda Trumpa, którego Ibithaj wcześniej krytykowała.

147108912913415884657

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również