UDOSTĘPNIJ
facebook/pierwsza.milosc/tv

Nie lada gratka czeka na fanów serialu „Pierwsza Miłość”. Już 5 grudnia Polsat wyemituje kolejny odcinek mydlanej opery, w którym scena miłosnych uniesień Kaliny i Krystiana zostanie brutalnie przerwana przez niezapowiedzianych gości.

W 2583 odcinku serialu Kalina (Magdalena Wieczorek) i Krystian (Patryk Pniewski) pójdą na romantyczną randkę, podczas której podejmą ważne dla swojego związku decyzje. Kiedy wrócą do domu, rosnące w ciągu całego wieczoru napięcie osiągnie maksimum. Para namiętnie rzuci się na siebie, będą się pożądliwie całować, i może doszłoby do czegoś więcej, gdyby nie… wtargnięcie policjantów w towarzystwie Leona (Wojciech Dziduch). Mężczyzna zaplanował dla córki areszt domowy i oskarża Krystiana, że ją porwał. Nie wie jeszcze, że para zmieniła zdanie i nie chcą już, by Kalina przeprowadziła aborcję w klinice na Słowacji. Z jednej strony nie padły jeszcze żadne oficjalne deklaracje dotyczące ślubu, ale z drugiej zakochanym coraz bliżej do tego, by szczęśliwie spędzić razem przyszłość.

ZOBACZ TAKŻE: Nie uwierzysz, jaki seks najbardziej lubią dojrzałe Polki. Byliśmy w szoku

Ojciec Kaliny dostaje furii

We wcześniejszym odcinku „Pierwszej miłości”, kiedy rodzice Kaliny dowiedzą się, że ich córka jest w ciąży wpadną w prawdziwą furię. Jej ojcu najbardziej przeszkadza fakt, że nie zna mężczyzny, który zrobił dziecko jej córce. Uważa, że ten podstępnie ją uwiódł. Kiedy stwierdzi, że Kalina i Krystian są zbyt niedojrzali, by podjąć się wychowania dziecka, postanowi wziąć sprawy w swoje ręce. Pierwsza miłość to polski serial telewizyjny, emitowany przez telewizję Polsat od listopada 2004 roku. Operę mydlaną można oglądać od poniedziałku do piątku o godzinie 18:00.

ZOBACZ TAKŻE: Totalne zaskoczenie. Taki seks najbardziej lubią kobiety 

 

Gwiazdy, które były molestowane seksualnie [ZDJĘCIA]


One mają wszystko - oto 10 NAJPOTĘŻNIEJSZYCH rodzin świata [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również