UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Katarzyna Czerwińska) - Pixabay (vloveland)

Andrzej Duda oraz politycy partii rządzącej niezmiennie ogłaszają w mediach radość związaną z wizytą w Polsce Donalda Trumpa, która dla kraju ma być niemałym sukcesem. Jak się jednak okazuje, nie zawsze tak bardzo cieszyli się oni z odwiedzin amerykańskich prezydentów. Bezpośrednio udowadnia to post polskiej głowy państwa z 2014 roku, odnaleziony przez internautów na Twitterze.

„Prezydent Obama przyjedzie dopiero 3 czerwca? Już po wyborach? Nie problem, na kampanię PO zrobi sobie Obamę z dykty. Ładnego #państwozdykty” – oto krótki tekst, który opublikował na portalu społecznościowym przyszły prezydent Andrzej Duda przed przyjazdem do Polski Baracka Obamy. Jak jednak widać, gdy sam został przedstawicielem kraju, zmienił swoją opinię oraz ton narracji.

– Ta wizyta stwarza okazję przede wszystkim do rozmów o naszym bezpieczeństwie, ale także o wzmacnianiu naszej współpracy gospodarczej. Chcemy, by na niej skorzystały obie strony. Amerykanie będą mieli poczucie, że Polska to przyjazny kraj do robienia interesów, ale będzie to zarazem bardzo dobry biznes dla Polski – powiedział niedawno Andrzej Duda. Zdecydowanie nie brzmi więc już tak, jak w 2014 roku, kiedy to nie on odpowiedzialny był za wizytę amerykańskiego prezydenta. Po raz kolejny wypomniano mu więc, że opublikowane oficjalnie słowa nie giną, a nieprzychylni internauci bardzo chętnie do nich powracają.

Fot. Twitter
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również