UDOSTĘPNIJ

Kiedy Quentin Tarantino ogłosił, że zamierza zrealizować film opowiadający historię działań Charlesa Mansona oraz jego sekty, w internecie zawrzało. Fani twórczości reżysera od razu chcieli dowiedzieć się, kogo widzi on w obsadzie najnowszej produkcji. Prawdopodobnie nie dołączy do niej jednak zdobywczyni Oscara, Jennifer Lawrence, która miała okazać się… za brzydka na odegranie roli Sharon Tate.

Od razu po wycieku informacji dotyczących planowanego przez Tarantino filmu, fani kina zaczęli łączyć z rolą drastycznie zamordowanej przez sektę Mansona żony Romana Polańskiego australijską aktorkę, Margot Robbie. Później spekulowano jednak, że zastąpi ją w obsadzie niezwykle popularna Jennifer Lawrence. Informacjom tym zaprzeczyła jednak Debra Tate, siostra tragicznie zmarłej kobiety.

– Nie zgadzam się z powierzeniem tej roli Jennifer Lawrence. Nic do niej nie mam, ale nie jest wystarczająco piękna do zagrania Sharon. Ciężko mi to mówić, ale mam swoje standardy. Obie są dobrymi aktorkami, ale gdybym to ja miała wybierać, wybrałabym Margot ze względu na jej fizyczne piękno, czy nawet sposób bycia podobny do Sharon – powiedziała mediom Debra Tate w naprawdę bezpośredni sposób. Słowa te zaskoczyły wielu fanów kina zachwyconych urodą amerykańskiej aktorki. Ostateczna decyzja w tej kwestii będzie jednak zapewne należała do samego Tarantino.

Fot. Wikimedia Commons (Gage Skidmore – -)
Fot. Flickr (Gage Skidmore)
Fot. Flickr (Celebrity ABC)
Fot. Flickr
Fot. Flickr

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również