UDOSTĘPNIJ
getababy.net

Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna już niedługo informacje o tym, że ktoś urodził się dzięki sztucznemu zapłodnieniu in vitro trafi do akt Urzędów Stanu Cywilnego. Nowe przepisy wywołują kontrowersje.

Nowe przepisy wejdą w życie już w listopadzie tego roku. Ustawa o leczeniu niepłodności wymaga od urzędów gromadzenia „informacji, że oświadczenie konieczne do uznania ojcostwa zostało złożone przed przeniesieniem do organizmu kobiety komórek rozrodczych„.

Ustawodawca narzucił takie wymogi by osoba, która została poczęta sztuczną metodą zapłodnienia miała możliwość dowiedzenia się, że „pochodzi z próbówki” (np. po ukończeniu 18 roku życia) oraz ewentualnego odnalezienia „ojca”, czyli dawcy nasienia. Jak z kolei tłumaczą przedstawiciele fundacji „Nasz Bocian” działającej na rzecz metody in vitro, wspomniane przepisy zostały włączone do ustawy po to by uniemożliwić samotnym matkom lub parom jednopłciowym korzystania z in vitro. Według pomysłodawców przepis skutecznie zniechęci takie pary i kobiety z uwagi na to, że „ojciec” nie będzie osobą anonimową.

Wymogi dotyczące gromadzenia takich informacji budzą jednak kontrowersje wśród niektórych środowisk, które uważają, że jest to nic innego jak kolejny sposób na napiętnowanie i naznaczanie dzieci poczętych metodą in vitro.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

bh, źródło: DGP/dziennik.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również