UDOSTĘPNIJ

Wczoraj wieczorem informowaliśmy o ewakuacji lotniska w Modlinie. Mniej więcej o północy dowiedzieliśmy się, że ewakuacja została zakończona, jednak dopiero dziś rano poznaliśmy przyczynę alarmu bombowego.

Alarm bombowy, a w konsekwencji – ewakuowanie 800 osób z lotniska i przekierowanie samolotów na pobliskie Okęcie – ogłoszono ze względu na telefon. W rozmowie telefonicznej poinformowano o podłożeniu bomby.

Funkcjonariusze ustalili numer telefonu, z którego dzwoniono. Po przybyciu na miejsce okazało się, że wszyscy bawią się w najlepsze i są mocno pijani. Nikt nie chciał przyznać się do winy, więc prokurator zdecydował o zatrzymaniu wszystkich.

21 aresztowanych osób zostanie przesłuchanych, kiedy tylko wytrzeźwieją. Za tę wątpliwej jakości rozrywkę sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od pół roku do nawet ośmiu lat pozbawienia wolności. Jak dodaje policja, skuteczność wykrywania tego typu „żartów” wynosi niemal 100%.

Rzecznik prasowa lotniska, Magdalena Bojarska skontaktowała się z nami, aby przekazać następującą informację:

W niedzielę ok. godz. 21:30 lotnisko otrzymało telefoniczną informację o zagrożeniu bezpieczeństwa pasażerów. Służby lotniskowe zgodnie z procedurą, ewakuowały terminal i przystąpiły do czynności sprawdzających. Wszystkie działania przebiegły bardzo sprawnie. Nie wykryto żadnego zagrożenia. Tuż po północy alarm został odwołany i praca lotniska zaczęła wracać do normy. Z powodu alarmu opóźnione były 4 rejsy: do Shannon, Dublina, Gdańska i Londynu.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również