UDOSTĘPNIJ

Niebywały problem mają policjanci w zachodnich Niemczech. W regionie Zgłębia Ruhry zaczęły działać gangi złożone z obcokrajowców. W niektóre dzielnice Essen czy Duisburga policjanci boją się chodzić.

Mowa o Turkach, Rumunach, Bułgarach i Libańczykach, którzy zrzeszają się w gangi, a następnie walczą między sobą o władzę w dzielnicach miast. Grupy takie są bardzo liczne i nie boją się mundurowych. Niejednokrotnie nawet atakują policjantów.

„Ustalają własne reguły, według których policja nie ma tu nic do gadania” – mówi Arnold Plickert ze związku zawodowego policjantów.

Niektóre miejsca w miastach, które borykają się z problemem gangów, oznaczane są jako „no-go-area”. Są to takie terytoria, gdzie zazwyczaj policjanci się nie zapuszczają. Jeśli jednak już muszą się tam udać, robią to w kilkuosobowych grupach.

Rozwiązaniem mogłoby być wystawienie przeciw przestępcom całego oddziału służb porządkowych. Niestety gangi imigrantów są bardzo liczne, a policji jak na lekarstwo. Sprawę pogarsza fakt, że władze landu nie widzą żadnego problemu.

Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również