UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Afgański duchowny islamski, Mohammad Karim, trafił za kratki, kiedy wyszło na jaw, że poślubił sześcioletnią dziewczynkę. Mający 60 lat Karim uważa jednak, że dziewczynka była darem przekazanym mu od rodziców. Jak zeznał, „miał zamiar ją wychować”.

Do ślubu miało dojść w czerwcu, jeszcze podczas Ramadanu. Świadkami ślubu Karima z 6-latką było 40 osób, które ten na ślub zaprosił. Jak twierdzi duchowny, rodzice dziecka wiedzieli o wszystkim. Sami nawet mieli przekazać mu córkę, by ten ją poślubił. Małżeństwo nie trwało długo – 27 lipca imam został zatrzymany przez policję.

„Dziecko zostało mi podarowane przez rodziców. Poślubiłem je, by móc je wychować” – przekonywał funkcjonariuszy Karim.

Wersji 60-letniego duchownego nie potwierdzają rodzice dziecka – mówią, że nic o zaślubinach nie wiedzieli, a ich córka została uprowadzona. Informacji tych nie chce potwierdzić sama dziewczynka, która cały czas ma powtarzać jedno: „boję się go”. Zarówno funkcjonariusze jak i badający dziecko doktor Nashafarin Shibab, orzekli, że ta nie odniosła żadnych fizycznych obrażeń, a imam z nią nie współżył.

„Być może dziecko zostało porwane i sprzedane temu mężczyźnie. Na razie staramy się ustalić prawdę. Samo dziecko nic nie mówi. 6-latka powtarza tylko: ‚boję się go” – mówi Masooma Anwar z lokalnego Urzędu ds. Kobiet.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również