UDOSTĘPNIJ

Rosyjski historyk Jurij Felsztinski mieszkający w Stanach Zjednoczonych w rozmowie z WP nakreślił czarny scenariusz rozwoju sytuacji w Europie. Uważa, że jeśli konflikt na Ukrainie nabierze tempa, Putin zaatakuje Białoruś i będzie to wojna błyskawiczna. Następnie po zagarnięciu państw bałtyckich, napadnie na Polskę. 

Historyk i pisarz jest przekonany, że Putin jako rosyjski nacjonalista zamierza odbudować imperium ZSRR. Rozpad Związku ma być największą tragedią jego życia. Przywódca Federacji Rosyjskiej miał zająć Ukrainę w kilka miesięcy, a opór przeciwników był dla niego ogromną niespodzianką. Felsztinski przekonuje, że zdobycie jedynie Krymu, Doniecka i Ługańska to dla niego wielkie rozczarowanie.

– Zjednoczenie „świata słowiańskiego” zakłada podbicie Ukrainy i Białorusi, zdobycie połączenia lądowego z Naddniestrzem, następnie jego aneksję, zajęcie krajów bałtyckich i scalenie z Kaliningradem, który jest ostatnim przyczółkiem tego świata. Z tym, że Putin jako agresor weźmie tyle, na ile pozwoli mu świat zachodni. Jeśli konflikt na Ukrainie będzie się przedłużał i rodził dalsze trudności, Putin zmieni taktykę. Przy okazji wojny w Czeczenii, a następnie wojny w Gruzji dowiódł już, że potrafi elastycznie reagować na zmieniającą się sytuację. W 2008 r., kiedy wkroczył do Abchazji i Osetii Południowej, istniało poważne niebezpieczeństwo, że zajmie całą Gruzję. Tymczasem on sobie wszystko przekalkulował i uznał, że cena, jaką będzie musiał za to zapłacić będzie zbyt wygórowana – mówi historyk w rozmowie z WP.

Felsztinski dodaje, że porozumienie z Mińska będzie nazwane drugim Monachium, po którym Adolf Hitler przekonał się o słabości Zachodu.

– To porozumienie zostanie nazwane drugim Monachium na przełomie wiosny i lata 2015 r., kiedy wojska rosyjskie rozpoczną nową falę natarcia w głąb Ukrainy. Na razie Zachód nie wie do końca, czego ma się spodziewać po Mińsku.

Odnosząc się do tego, że atak m.in na Polskę oznaczać będzie wybuch wojny światowej, nuklearnej historyk odpowiada:

Ale wojny nie wybuchają wtedy, kiedy strony są świadome, że taką wojnę zaczynają. Hitler rozpoczynając wojnę z Polską, nie spodziewał się, że to będzie wojna światowa. (…) Putin jest równie szalony, co Hitler, Stalin czy Kim Dzong Il. Z medycznego punktu widzenia to absolutnie zdrowy człowiek.

Felsztinski przekonuje, że Łukaszenka choć był zadowolony po spotkaniu nie ma się z czego cieszyć, bo jego kraj będzie następny w kolejce do wojny. Na pytanie czy Polska również jest zagrożona, historyk odpowiada bez złudzeń:

– Dopóki będzie istniał białoruski bufor, Polska jest bezpieczna. Jeśli jednak sytuacja na Ukrainie nabierze tempa, Putin ruszy na Białoruś, a wtedy Łukaszenka już się nie będzie uśmiechał. Widzę tutaj różne scenariusze, przy czym najbardziej realny jest taki, że to będzie Blitzkrieg. Białoruś nie stawi oporu, kiedy Łukaszenka odda Putinowi całe państwo albo jego część. Po tym, jak zagarnie państwa bałtyckie, Putin uderzy na Polskę.

Historyk wierzy jednak, że da się uniknąć III wojny światowej, jeśli zachód zacznie aktywnie wspierać Ukrainę dostarczając jej broń. Inaczej konflikt jest nieunikniony.

źródło: wp.pl

Zobacz również