UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Nad Igrzyskami Olimpijskimi w Korei Południowej zawisły czarne chmury. Poszczególne kraje zastanawiają się, nad wycofaniem swoich reprezentacji. Sytuacja jest nieciekawa, gdyż nawet kibice niechętnie kupują bilety.

Między 9 a 25 lutego 2018 roku w południowokoreańskim Pjongczangu odbyć się mają XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Sytuacje komplikuje jednak narastający konflikt między państwami regionu, w którym główną rolę gra Korea Północna. Państwo to skutecznie odstrasza kibiców i spowodowało już głosy o wycofaniu reprezentacji z zawodów.

Jako pierwsza wypowiedziała się na ten temat Francja w osobie tamtejszej minister sportu, Laura Flessel. Polityk zawiadomiła, że bezpieczeństwo sportowców jest ważniejsze, i dlatego zastanawia się nad niedopuszczeniem Francuzów do występów. W podobnym tonie wypowiedzieli się też oficjele z Austrii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA.

Swojej ekipy, pomimo zaproszenia ze strony Seulu, nie przyśle Kim Dzon Un. Dyktator bardzo mocno pracuje, aby wydarzenie okazało się porażką. Dla jego propagandy byłby to niesamowita pożywka.

źródło: przeglądsportowy.pl

Niewiarygodne bogactwo, w jakim żyje Kim Dzong Un [ZDJĘCIA]

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również