UDOSTĘPNIJ

Do kolejnego mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w fińskim mieście Turku. Niezidentyfikowany napastnicy zaatakowali nożami ludzi. Jest co najmniej 6 osób rannych, w tym niemowlę. Mówi się o jednym zabitym.

W mieście trwa panika. Po wstępnych informacjach o postrzeleniu i aresztowaniu napastnika pojawiły się nowe wiadomości. Okazuje się, że napastników może być i najprawdopodobniej jest więcej. W mieście panuję istne piekło.

Policja rozpoczęła obławę, trwają poszukiwania pozostałych napastników a mieszkańcy Turku pamiętający wczorajsze ataki w Hiszpanii w panice uciekają i chowają się w bezpiecznych miejscach. Funkcjonariusze przeszukują pociągi i autobusy w całym mieście. Ewakuowano też centrum handlowe, w którym doszło do pierwszego ataku oraz wzmocniono ochronę na lotnisku w Helsinkach.

Według fińskiej gazety Ilta-Sanomat, rannych w zamachu jest co najmniej 6 osób – 1 mężczyzna i 5 kobiet, w tym jedna z dzieckiem. Część mediów mówiło o śmierci dziecka, ta wiadomość jest jednak niepotwierdzona. Jego matka jest w tej chwili reanimowana na miejscu zdarzenia.

Służby ostrzegają mieszkańców przed wychodzeniem z domu i pojawianiem się w okolicy centrum miasta. Informacje medialne są bardzo skąpe. Z filmu opublikowanego w sieci wynika, że przynajmniej jeden napastnik krzyczał, biegnąc ulicą, „Allahu akbar!”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również