UDOSTĘPNIJ

Koszmarny wypadek na Dolnym Śląsku. Kobieta i jej półroczne dziecko zostali potrąceni przez pociąg. Oboje zginęli na miejscu. Ruch pociągów w miejscu wypadku jest utrudniony.

30- letnia kobieta chciała przejść przez tory wraz ze swoim półrocznym dzieckiem, które niosła na rękach. Najprawdopodobniej nie zauważyła nadjeżdżającego pociągu i wtargnęła na tory. Maszynista pociągu, który jechał na trasie Jelenia Góra – Wrocław, w okolicy Sadowic zgłosił o prawdopodobnym potrąceniu.

Do zdarzenia doszło po godz. 10:30. Ze wstępnych informacji wynika, że potrącona została ok. 30-letnia kobieta z kilkumiesięcznym dzieckiem. Na miejscu wykonywane są czynności, mające na celu wyjaśnienie okoliczności tej tragedii – poinformował media Kamil Rynkiewicz z biura prasowego dolnośląskiej policji.

Niedozwolone przejście

Kobieta prawdopodobnie przechodziła z dzieckiem w niedozwolonym miejscu, kilkadziesiąt metrów od przejazdu kolejowego.

Te osoby przebywały w miejscu niedozwolonym, poza przejściami i przejazdami – powiedział Bohdan Ząbek z Polskich Linii Kolejowych.

Wyjaśnianie sprawy wciąż trwa

Funkcjonariusze policji zabezpieczają na miejscu wszystkie dowody, które mogą pomóc w sprawie i wyjaśnić okoliczności tragedii. Maszynista został przebadany alkomatem, co potwierdziło trzeźwość mężczyzny.

Trasy kolejowe są przystosowane do coraz szybszej jazdy pociągów.Tabor jest też coraz cichszy, Niech jeszcze wiatr wieje z drugiej strony, to wtedy pociąg przejeżdża niemal bezszelestnie – mówi przedstawiciel PLK.

Zgon i próba reanimacji dziecka

Matka dziecka zginęła na miejscu. Służby ratownicze próbowali reanimować jej dziecko ale niestety nie udało się ocalić dziecka.Policja poinformowała, że żadnemu pasażerowi pociągu nic się nie stało.

 

Te katastrofy wstrząsnęły całą Polską!

10 POTĘŻNYCH kataklizmów, które wstrząsnęły ludzkością

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również