UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, flickr.com

Para Polaków znalazła się ostatnio na pierwszych stronach gazet w Kostaryce. Nasi rodacy trafili do tego kraju w styczniu, jednak nie mogą wrócić do Polski. Od miesięcy żebrzą o pieniądze, których część wydają na żywność, a resztę odkładają na bilety. Niestety, ostatnio przeżyli coś co ich naprawdę załamało. Odebrano im dzieci.

Dwie córeczki pary – jedna w wieku 1,5 roku, druga 3-letnia – zostały zabrane Polakom do ośrodka dla nieletnich. Władze uznały, że dzieci nie wychowują się w dobrych warunkach, a rodzice wystawili ich zdrowie fizyczne i psychiczne na szwank. Mocno ubolewają nad rozłąką, gdyż sami dobrze wiedzą, że ostatnie miesiące nie należały do najlepszych.

Polacy od stycznia przebywają w prowincji Guanacaste, gdzie dotarli z Meksyku. Wiadomo, że w okresie od stycznia do czerwca przynajmniej raz byli w Nikaragui. Oboje mają wizy turystyczne w związku z czym nie mogą  podejmować się pracy zarobkowej. Od miesięcy muszą włóczyć się po ulicach i żebrać.

Już raz wcześniej Polakami zainteresowała się policja. Było to w czerwcu, gdy zatrzymano ich po raz pierwszy. Wówczas nie podjęto wobec nich żadnych kroków. Ostatnio znów funkcjonariusze skontaktowali się z Polakami. To spotkanie nie było tak spokojne, jak wcześniejsze. Policjanci odebrali im córki. Pojawiły się doniesienia, że obie pijały deszczówkę i załatwiały potrzeby fizjologiczne gdzie popadnie. Młodsza ma anemię, a starsza chore jelita.

Fanny Cordero, przedstawicielka Narodowej Agencji Opieki nad Dziećmi, oświadczyła, że dzieci w ośrodku pozostaną pół roku. W tym czasie Polacy mają udowodnić, że potrafią zająć się córkami. Sprawą zainteresowały się już kostarykańskie media. W rozmowach z dziennikarzami przekonują, że są w trudnej sytuacji, ponieważ utknęli w Kostaryce i proszą o pomoc w zorganizowaniu powrotu do Polski.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również