UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek amerykańskiego kina odniosła się do plotek na swój temat. W emocjonalnym wywiadzie skrytykowała portale plotkarskie i to, w jaki sposób patrzy się na kobiety. 

Po wyjściu za Justina Theroux, Jennifer Aniston została wybrana najpiękniejszą kobietą świata w plebiscycie magazynu „People”. Korzystając z rozgłosu, jaki dała jej ta okazja, postanowiła zwrócić uwagę na presję, jaką wywiera się na kobiety, a w szczególności znane. Już rok temu pisała o tym w liście do mediów.

– Wyśmiewano mój stan małżeński. Wyśmiewano, gdy się rozwodziłam, wyśmiewano brak partnera. Wyśmiewano moje sutki – napisała.

W niedawno udzielonym wywiadzie dla „Vouge” Aniston podkreśla, że wartość kobiety nie polega na jej urodzie, potomstwie czy byciu w związku. Mediom dostało się też za interesowanie się jej prywatnym życiem, romansem z Bradem Pittem i byciu obecnym mężem. Stwierdziła także, że nie rozumie, dlaczego fani oczekują od niej, żeby urodziła dzieci. Jej zdaniem nie jest to potrzebne. Aby podkreślić stanowczość sięgnęła nawet po wulgaryzm.

–  Ośmieszają albo ze względu na tuszę, albo ciało, albo nieposiadanie dzieci. Ludzie mają jakąś dziwną obsesję i nie rozumiem, dlaczego mają potrzebę, żeby wybierać tych pracujących dla ich rozrywki po to, żeby ich krytykować i dręczyć. Dlaczego uczymy tego młode kobiety? W swojej głowie przesunęłam już perspektywę, więc kogo to ku*wa obchodzi! Jeśli idziesz się przejść z odsłoniętymi sutkami, albo twój brzuch jest wzdęty, albo nie masz wymarzonej wagi – jesteś idealna niezależnie od wszystkiego, niezależnie, gdzie jesteś i kogo to w ogóle obchodzi – powiedziała aktorka.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również