UDOSTĘPNIJ

To jest niebywałe i przerażające. Informacje, w których posiadaniu jest CIA, szokują. Według amerykańskich służb specjalnych, Hitler najprawdopodobniej przeżył wojnę i spokojnie mieszkał w… Ameryce! 

Teorii spiskowych o przeżyciu wojny przez Adolfa Hitlera jest bardzo wiele. Od wielu lat są bardzo popularne i co roku pojawiają się kolejne albo odkopuje się stare. Jak się okazuje również amerykańska agencja CIA dostawała informacje o pobycie dyktatora w Ameryce Południowej. Wódz rzekomo miał się ukrywać w Kolumbii i Argentynie.

Lekcja historii

Jak uczymy się wszyscy na lekcjach historii Adolf Hitler, wraz ze swoją małżonką Ewą Braun, popełnili samobójstwo 30 kwietnia 1945 r., w swoim bunkrze w podziemiach Berlina. Führer najpierw zażył cyjanek, a potem strzelił sobie w skroń. Potem SS-mani spaliły jego ciało, aby nie zrobili z nim tego, co z Mussolinim. Kilka dni później wojna się skończyła. Rosjanie znaleźli rzekome szczątki ciała Adolfa Hitlera i jego żony. Dzisiejsze badania jednak nie dowodzą jednoznacznie, że są to pozostałości po dyktatorze.

Jednak żyje!

Według teorii spiskowych Führer miał uciec do Argentyny i dożyć tam spokojnej starości, jak wielu zbrodniarzy wojennych. W raportach CIA pojawiła się informacja, że Hitler najprawdopodobniej przeżył II wojnę światową. Jeden z informatorów amerykańskiego wywiadu podaje, że były oficer SS Philip Citroen miał spotykać się z Hitlerem w latach 50-tych.

Jak podaje ta notatka, Führer miał ukrywać się w Kolumbii pod nazwiskiem „Shrittelmayor”. Dożył tam spokojnej starości. Z raportu CIA wynika także, że ich informator przekazał „niezbity dowód” – zdjęcie rzekomego „Adolfa Shrittelmayora” w towarzystwie Philipa Citroena. Miało zostać zrobione w 1954 roku w kolumbijskim mieście Tanja. Później Wódz miał wyjechać do Argentyny.

Fot. cia.gov

Źródło: rmf24.pl

11 teorii spiskowych, które naprawdę dają do myślenia


11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również